Resort spraw zagranicznych Ukrainy „z rozczarowaniem i niepokojem” przyjął wczorajsze tezy Władimira Putina, które ten wypowiedział w telewizyjnym programie na żywo – komunikuje ministerstwo.
„Wiele z tych twierdzeń stoi w sprzeczności z ustaleniami z Genewy odnośnie do stanowiska Rosji wobec deeskalacji sytuacji na Ukrainie i ukraińsko-rosyjskich stosunków” – głosi ukraiński MSZ.
„Sprzeczności, z jakimi mamy do czynienia ze strony Rosji, całkowicie dyskredytują jej stanowisko mówiące, iż nie uczestniczyła ona w wydarzeniach na Krymie i we wschodnich regionach Ukrainy” – czytamy w komunikacie.
Ukraiński MSZ przypomina, że 4 marca Putin zaprzeczył, jakoby rosyjskie wojska blokowały stanowiska ukraińskiej armii na Krymie, natomiast 17 kwietnia powiedział coś zupełnie przeciwnego.
W komunikacie resort wyraża oburzenie odnośnie do stanowiska prezydenta Rosji wobec Ukraińców, którzy wg strony ukraińskiej mieliby być wg Putina ludźmi „drugiej kategorii”, wobec czego zapewnienia o „braterstwie” i „przyjaźni” przez rosyjskiego lidera „brzmią nader cynicznie”.
MSZ Ukrainy wyraża również nadzieję, że „głos prawdziwej cywilizowanej i demokratycznej Rosji będzie wybrzmiewać jeszcze mocniej”.
nn.by/Kresy.pl





























