Gdzie są winni zbrodni?

„Chłopczi, zahrajte” – miał krzyknąć jeden z Ukraińców. Potem padły strzały. „Huk! Salwa za salwą”. Tak według jednego ze świadków wyglądał finał mordu pod Bełżcem, jakiego dokonano 16 czerwca 1944 roku. Sprawcami zbrodni byli Ukraińcy.

I te właśnie wydarzenia przypomniał 16 czerwca wójt gminy Bełżec podczas uroczystości upamiętniającej ofiary bandytów z Ukraińskiej Powstańczej Armii. Na mogile zamordowanych (niektóre źródła mówią nawet o 70 zabitych) i przy pomniku w Zatylu złożono kwiaty i wieńce.
– Krążą pogłoski o tym, że wśród sprawców były osoby stąd, z Zatyla. Ludzie wiedzą, kto mordował, ale nie chcą o tym mówić – mówi Jarosław Świderek, z Tomaszowa Lubelskiego, członek Stowarzyszenia Upamiętnienia Polaków Pomordowanych na Wołyniu.

http://kronikatygodnia.pl/KRESY.PL
forma płatności