Ukraińska opozycja blokuje parlament

Ukraińska opozycja zablokowała prace parlamentu. Protestuje w ten sposób przeciwko próbom pozbawienia mandatu deputowanego Serhija Własenki.

Jest on nie tylko opozycyjnym parlamentarzystą, ale także obrońcą Julii Tymoszenko. Kierownictwo Rady Najwyższej twierdzi, że jest to niezgodne z prawem, dlatego chce pozbawić Serhija Własenkę mandatu. Opozycja twierdzi, że są to prześladowania polityczne i jak przekonuje sam adwokat, bez immunitetu deputowanego, będzie on bezbronny ponieważ każdy śledczy będzie mógł go zatrzymać pod byle pretekstem na 72 godziny.
Tymczasem mandaty tracą także deputowani rządzącej Partii Regionów, którzy zajmują się nie tylko pracą w Radzie Najwyższej. Według części komentatorów, w ten sposób rządzący chcą pozbyć się deputowanych, którzy i tak nie uczestniczą w posiedzeniach parlamentu. Po ostatnich procesach opozycji, zaostrzono przepisy dotyczący osobistego głosowania, dotąd jeden deputowany rządzącej większości głosował za kilku swoich nieobecnych kolegów, którzy najczęściej zajmowali się biznesem. Teraz ich miejsce zajmą inne osoby, które są bardziej zainteresowane pracą w parlamencie. Będą też zapewne bardziej posłuszne wobec kierownictwa Partii Regionów.
IAR/KRESY.PL
forma płatności