Śnieg wygnał Miedwiediewa z Moskwy

Intensywne opady śniegu sparaliżowały ruch w Moskwie. Biały puch uniemożliwił lądowanie rządowego samolotu, którym podróżował premier Dmitrij Miedwiediew. Na ulicach rosyjskiej stolicy utworzyły się wielokilometrowe korki.

Mokry śnieg pada w Moskwie od kilku godzin. Służby miejskie nie nadążają z odśnieżaniem. Trudne warunki spowodowały opóźnienia rejsów w porcie lotniczym Szeremietiewo. Lotnisko Wnukowo nie mogło przyjąć rządowego samolotu z premierem na pokładzie. Maszyna Dmitrija Miedwiediewa musiała lądować w Sankt Petersburgu. Kłopoty ma też transport miejski. W wielu miejscach trolejbusy utknęły w zaspach, tarasując drogę. Władze Moskwy apelują do kierowców o pozostawienie samochodów na parkingach.
IAR/KRESY.PL
forma płatności