Oddziały specjalne milicji Berkut zabrały protokoły okręgowej komisji wyborczej w Kaniowie w obwodzie czerkaskim. Wcześniej, mimo że nie policzono wszystkich głosów, ogłoszono tam zwycięstwo kandydata władz.
Do incydentu doszło wczesnym rankiem. Funkcjonariusze weszli do budynku komisji w towarzystwie jej przewodniczącego, który otworzył sejf i zabrał wszystkie protokoły. Rzecznik czerkaskiego MSW Dmytro Hryszczenko powiedział telewizji Kanał 5, że milicjanci działali zgodnie z prawem ponieważ o pomoc zwrócił się do nich sam przewodniczący komisji.
Inaczej incydent widzi deputowany opozycyjnej Ojczyzny Julii Tymoszenko Andrij Szewczenko. Jego zdaniem, protokołów nie można było zabierać, bo w Kaniowie nie zakończono jeszcze liczenia głosów.
Okręg w Kaniowie to jeden z 5, w których Centralna Komisja Wyborcza chciała powtórzyć głosowanie. Prawdopodobnie jednak do tego nie dojdzie, ponieważ Rada Najwyższa nie uchwaliła odpowiedniej ustawy, ani nie zmieniła ordynacji wyborczej.




























