Rosyjskie służby finansowe zablokowały niektóre konta znanego biznesmena Aleksandra Lebiediewa. Między innymi osobisty rachunek, z którego finansowany jest niezależny dziennik ?Nowaja Gazieta? i kilka fundacji humanitarnych.

W ubiegłym tygodniu rozpoczęły się kontrole w należącym do Lebiediewa Narodowym Banku Rezerw. Urzędnicy nie ujawniają powodów rewizji. Natomiast niezależne media twierdzą, że ma to związek ze wsparciem jakiego biznesmen udzielił znanemu blogerowi Alieksiejowi Nawalnemu. Lebiediew zgłosił kandydaturę opozycyjnego internauty do rady nadzorczej państwowej spółki lotniczej „Aerofłot”. Najdotkliwiej blokadę kont biznesmena odczuł zespół redakcyjny „Nowej Gaziety”. Redaktor naczelny dziennika Dmitrij Muratow w rozmowie z radiem Svoboda zapowiedział, że pracownicy zgodzili się na miesiąc zawiesić wypłatę pensji za cenę ukazania się gazety w kioskach.
Z „Nową Gazietą” współpracowali: otruty w 2003 roku Jurij Szczekoczichin, zastrzelona w 2006 roku Anna Politkowska oraz zamordowana w 2009 roku Anastazja Baburowa. W ubiegłym tygodni przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej Władimir Czurow oskarżył gazetę o nakłanianie do fałszowania wyborów.

IAR/KRESY.PL
forma płatności