Od 1 lipca rosyjska Federalna Agencja Transportu Lotniczego wycofuje z eksploatacji 20 i wstrzymuje loty dziewięciu kolejnych samolotów typu TU 154M.
Taką informację przekazał rosyjskiemu portalowi gospodarczemu marker.ru przedstawiciel Rosawiacji Siergiej Izwolski. Po dwóch poważnych katastrofach maszyn tego typu: wypadkiem polskiego samolotu pod Smoleńskiem 10 kwietnia ubiegłego roku i awaryjnym lądowaniu dagestańskiej maszyny na moskiewskim lotnisku Domodiedowo, szef Rosawiacji Aleksander Nieradko polecił wprowadzenie zmian konstrukcyjnych do końca czerwca.
Jednak w terminie zmieścili się jedynie właściciele 56 z 85 TU154M. Najwięcej samolotów tego typu mają rosyjskie wewnętrzne linie lotnicze” UTair, Kowminwodyawia, Awiacja Dagestanu i Kogałymawia”. Loty 9 samolotów będą wstrzymane do czasu wprowadzenia zmian, reszta ma być wycofana z eksploatacji. Wcześniej w wywiadzie dla portalu marker.ru Aleksander Nieradko mówił, że jednym ze słabszych konstrukcyjnie elementów Tu-154M są systemy zasilania elektrycznego i paliwowego.
W Polsce jest eksploatowany obecnie od 1994 roku jako maszyna rządowa TU154M w wersji Lux o numerze bocznym 102. Wcześniej latał w barwach PLL LOT. W styczniu 2010 roku odleciał do Samary w Rosji, gdzie był wyremontowany, wrócił 21 września 2010 roku. Był wykorzystywany do przeprowadzania eksperymentów w trakcie badań katastrofy polskiego Tu-154M w Smoleńsku. W kwietniu Rosawiacja poinformowała stronę polską, że zalecenia o wprowadzeniu zmian w konstrukcjach nie dotyczą tej wersji TU154M.
IAR/Kresy.pl






























