Aleksander Łukaszenka nakazał służbom granicznym, aby wpuszczały na Białoruś również tych, którzy znajdują się na liście osób objętych zakazem wjazdu do tego kraju. Białoruski prezydent chce, aby w czasie wyborów prezydenckich każdy, kto będzie chciał, mógł odwiedzić jego kraj.
Na listach osób niepożądanych na Białorusi byli głównie politycy, dziennikarze i działacze organizacji społecznych. Na „czarną listę” trafiali za wypowiedzi i publikacje niewygodne dla białoruskich władz oraz krytykowanie Mińska za łamanie praw człowieka.
“Ze względu na kampanię przedwyborczą poprosiłem, aby zlikwidowano wszystkie takie listy na granicach. Niech przyjeżdżają wszyscy, którzy chcą tu przyjechać” – powiedział Aleksander Łukaszenka w rozmowie z polskimi dziennikarzami.
Białoruski prezydent zapewnił również, że zagraniczni obserwatorzy będą mogli monitorować proces liczenia głosów.
Wybory prezydenckie na Białorusi odbędą się 19 grudnia.
IAR/Kresy.pl



























