Nieklajew będzie kandydował

Lider białoruskiego ruchu “Mów Prawdę” Władimir Nieklajew zapowiedział swój udział w wyborach prezydenckich. Polityk i znany poeta ogłosił swoją decyzję w rosyjskiej stacji radiowej “Echo Moskwy”.

Ruch “Mów Prawdę”, którym kieruje Nieklajew przez ostatnie miesiące był pod obserwacją białoruskich służb specjalnych. Funkcjonariusze milicji i KGB przeszukiwali mieszkania jego zwolenników, konfiskowali ulotki, komputery i zatrzymywali działaczy.

Udzielając wywiadu radiu “Echo Moskwy” Władimir Nieklajew zapowiedział, że będzie zabiegał o poparcie całej białoruskiej opozycji i jest gotowy poddać się procedurze wyboru wspólnego kandydata. Jego zdaniem mimo różnic i sporów – wciąż jest możliwość wyboru jednego wspólnego kandydata.
Opozycyjny polityk zarzucił Aleksandrowi Łukaszence dążenie, za wszelką cenę, do zachowania władzy. -“Doskonale widać czego chce Łukaszenka. On chce pozostać przy władzy i przekazać tę władzę w następnych wyborach swojemu synowi, któremu już dziś przekazał władzę nad siłowymi strukturami państwa” – twierdzi lider ruchu “Mów Prawdę”.

Władimir Nieklajew uważa, że podczas zbliżających się wyborów prezydenckich wyniki głosowania ponownie zostaną sfałszowane. W jego opinii jedynym sposobem zmiany władzy będzie wyjście ludzi na ulice.

IAR/Kresy.pl

forma płatności