Do końca br. wszyscy polscy duchowni i siostry duchowne pracujący na Ukrainie mają wizy pobytowe. Nie wiadomo jednak, czy otrzymają je w przyszłym roku.
Obecnie wizy, a raczej ich przedłużenie, uzyskali na podstawie decyzji premier Julia Tymoszenko, która podjęła ją po osobistej interwencji u niej arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego, Metropolity Lwowa. Wcześniej nie potrafił tego załatwić bp Marcjan Trofimiak, który w Episkopacie Ukrainy odpowiada za kontakty z władzami. Zdaniem ukraińskich prawników bp Trofimiak nie mógł tego uczynić, bo każdy urzędnik, nawet ministerialnego szczebla, bał się podjąć taką decyzję, musiałby bowiem złamać ustawę Rady Najwyższej. Ustawa mówi bowiem wyraźnie, że każdy cudzoziemiec może przebywać na terenie Ukrainy 180 dni w ciągu roku.
Premier Tymoszenko, wydając uchwałę w tej sprawie, sygnowaną przez jej rząd, zadziałała wbrew ustawie stanowiącej akt wyższego rzędu. Dlatego może być ona w każdej chwili zaskarżona i uchylona przez Sąd Konstytucyjny lub prezydenta. To, że tak się nie dzieje jest zdaniem ukraińskich prawników efektem bałaganu panującego w państwie.
W sprawie wiz dla duchownych brak jest wciąż rozwiązania systemowego, jest tylko doraźne gaszenie pożarów. Premier Tymoszenko obiecała, że będzie się starać, by księża pracujący na Ukrainie otrzymywali od nowego roku wizy długoterminowe. Nie wiadomo jednak, czy w nowym roku będzie pamiętać o swej obietnicy, a przede wszystkim, czy będzie wówczas dalej premierem. Niektórzy księża widzą w obecnej decyzji pani premier kiełbasę wyborczą. Wiadomo przecież, że będzie ona ubiegać się o fotel prezydenta, a każdy głos jest ważny.
Zdaniem księży pracujących na Ukrainie, najlepszym rozwiązaniem byłoby przyznanie im przez władze Ukrainy prawa stałego pobytu. Te jednak nie chcą tego uczynić. Wszystkie złożone przez księży wnioski w tej sprawie zostały odrzucone. Jest to zły prognostyk na przyszłość. Polscy księża obawiają się, że na przełomie grudnia i stycznia znów zaczną się kłopoty z wizami.
(mak)/(inf. wł.)/Kresy.pl






























