Prawosławni mnisi postanowili umieścić w kaplicy w Ostaszkowie kopię obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Chcą w ten sposób uczcić pamięć przetrzymywanych w Ostaszkowie ponad sześciu tysięcy polskich oficerów – ofiar Zbrodni Katyńskiej.
Mnisi z Rosji, którzy rozpoczynają wizytę w Polsce, otrzymają jutro na Jasnej Górze kopię cudownego obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Obraz będzie przewieziony do Ostaszkowa i tam umieszczony w specjalnie przygotowanej kaplicy.
Prawosławni mnisi chcą w ten sposób uczcić pamięć przetrzymywanych przez NKWD w Ostaszkowie, a zamordowanych w 1940 roku w Twerze, ponad sześciu tysięcy polskich oficerów, ofiar Zbrodni Katyńskiej.
Sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, biskup Stanisław Budzik, podkreśla, że ikonę odbiorą zakonnicy z klasztoru, który leży bardzo blisko Ostaszkowa, nad tym samym jeziorem i że chcą modlić się za dusze polskich jeńców. “Ci mnisi wystąpili z niezwykłą, fantastyczną inicjatywą, że chcą na terenie swojego przepięknego klasztoru, bardzo licznie odwiedzanego przez wiernych i turystów, wybudować kaplicę i umieścić w niej obraz Matki Bożej Częstochowskiej, i tak zaznaczyć pamięć o poległych polskich oficerach i za nich się modlić. Coś pięknego. Powiem szczerze, że wydawało się nam z początku, że to aż nie do wiary”, powiedział biskup Stanisław Budzik w rozmowie z IAR.
Zdaniem sekretarza Episkopatu Polski, rozpoczynająca się wizyta może mieć duże znaczenie dla poprawy stosunków między naszymi kościołami.
Sześcioosobowa delegacja Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, pod przewodnictwem twerskiego archimandryty Arkadija Gubanowa, przybywa dzisiaj do Warszawy i spędzi w Polsce tydzień. Rosyjscy mnisi oprócz Częstochowy, odwiedzą Gniezno, Płock i świętą dla prawosławia Górę Grabarkę.
IAR/Kresy.pl





























