Wizyta Łukaszenki na Litwie

Wizyta prezydenta Białorusi w Wilnie budzi żywą dyskusję na Litwie. Aleksander Łukaszenko przyjedzie do Wilna na litewsko-białoruskie forum gospodarcze.

Minister spraw zagranicznych Litwy Vigaudas Uszackas zapewnia, że jego kraj i Białoruś więcej łączy niż dzieli. Komentatorzy także podkreślają, że z punktu widzenia interesów ekonomicznych Litwy, wizyta Łukaszenki może się okazać pożyteczna. Białoruś to bowiem 10 milionów potencjalnych konsumentów. Dla Litwy istotne są też wpływy z tranzytu białoruskich towarów przez port w Kłajpedzie.

„Z punktu widzenia politycznego, wizyta Łukaszenki może być szkodliwa” – uważa z kolei poseł z komitetu spraw zagranicznych Egidijus Vareikis. Parlamentarzysta jest zdania, że błędem było zapraszać Łukaszenkę do Wilna.

W przededniu wizyty Łukaszenki z przedstawicielami opozycji białoruskiej spotkał się premier Litwy Andrius Kubilius. Jeden z przeciwników prezydenta Białorusi Aleksander Kazulin przestrzegał, że zaproszenie Łukaszenki na Litwę legitymizuje władzę dyktatora. Niedawna audiencja Łukaszenki u papieża czy protokolarne spotkanie z premierem Włoch Silvio Berlusconim nie może być – jego zdaniem – traktowane jak wizyta w Europie. „Prawdziwa wizyta w Europie zaczyna się od Wilna” – dodał Kazulin.

Sam Łukaszenko w wywiadzie dla litewskiej telewizji podkreślił oficjalny charakter wizyty i osobiście podziękował prezydent Dalii Grybauskaie za to zaproszenie. Ostatni raz do spotkania prezydentów Litwy i Białorusi doszło w 1998 roku.

IAR/Kresy.pl

forma płatności