Białoruś nie uznała zbuntowanych republik

Białoruski parlament wbrew oczekiwaniom Rosji nie rozpatrzył wniosku samozwańczych władz w Suchumi i Cchinwali o uznanie niepodległości Abchazji i Osetii Południowej.

Dziś zakończyła się wiosenna sesja białoruskiego parlamentu. Kolejna została zwołana na wrzesień. W rok od gruzińsko-rosyjskiej wojny w Osetii Południowej władze w Mińsku, mimo nacisków Moskwy, nie uznały niepodległości zbuntowanych republik.

Według niezależnych komentatorów, Rosja świadomie wywoływała w stosunkach z Białorusią konflikty handlowe, aby białoruskie władze jak najprędzej uznały niepodległość Abchazji i Osetii Południowej. Ponieważ tak się nie stało, Mińsk musi się liczyć z zaostrzeniem stosunków z Moskwą – twierdzą komentatorzy. Do tej pory jedynie Rosja i Nikaragua uznały niepodległość separatystycznych republik.

IAR/Kresy.pl

forma płatności