Według niezależnego portalu Karta – 97 – uznawany za więźnia politycznego biznesmen z Wołkowyska Nikołaj Awtuchowicz jest na granicy wyczerpania fizycznego. Mężczyzna od 56 dni prowadzi protest głodowy, domagając się natychmiastowej rozprawy sądowej albo umorzenia postępowania karnego.

Prokuratura zarzuca Awtuchowiczowi niszczenie mienia państwowego i prywatnego oraz posiadanie broni bez zezwolenia.

Nikołaj Awtuchowicz został zatrzymany 8 lutego. Wraz z nim do aresztu trafiło jeszcze dwóch innych biznesmenów z Wołkowyska; Jurij Leonow i Władimir Osipienko. Białoruska opozycja uważa, że to zemsta władz za udział aresztowanych w demonstracjach antyrządowych. Nikołaj Atuchowicz, który od 16 kwietnia prowadzi protest głodowy stracił na wadze aż 25 kilogramów. Zdaniem adwokata opozycjonista czuje się źle i jest bardzo osłabiony. Adwokat twierdzi, że nie wiadomo kiedy zakończy się śledztwo w sprawie jego klienta bowiem – „prokuratura i milicja wciąż zbierają dowody”. Każdego dnia na Białorusi odbywają się pikiety w obronie więźniów politycznych organizowane przez opozycyjną młodzież.

IAR/Kresy.pl

forma płatności