Białoruska i rosyjska Cerkiew potępiły świętowanie Halloween. Według prawosławnych duchownych, to „zły i szkodliwy zwyczaj”.
Tymczasem jak informują białoruskie agencje, zwyczaj obchodzenia Halloween z roku na rok staje się coraz bardziej popularny wśród dzieci i młodzieży.
sklepach w Mińsku już od wielu dni można kupić wielkie dynie z wyciętymi oczami i ustami, a białoruska młodzież chętnie przebiera się w stroje upiorów i noc z 31 października na 1 listopada spędza w pubach i na prywatkach.
Zwyczaj świętowania Halloween oficjalnie potępili prawosławni duchowni. Przedstawiciele mińskiego patriarchatu twierdzą, że świętowanie Halloween to krok do satanizmu. Obchodzenie tego celtyckiego święta Cerkiew Prawosławna kwalifikuje jako działanie wychodzące poza granice oficjalnie uznawanych na Białorusi religii. Białoruscy duchowni wyrazili zaniepokojenie tym, że ministerstwo edukacji nie zabroniło uczniom i studentom uczestnictwa w świętowaniu Halloween. Duchowni apelują do nauczycieli aby przygotowywali dla młodzieży takie zajęcia, które będą odnosiły się do tradycji kultury chrześcijańskiej.
IAR / mb




























