Libia jest gotowa umieścić na swoim terenie bazę rosyjskiej floty wojennej – dowiedział się dziennik “Kommersant”. Dziś po raz pierwszy od 23 lat do Moskwy przybywa z oficjalną trzydniową wizytą przywódca Libii, Muammar Kadafi. Głównym tematem rozmów na szczycie będą kwestie związane z rosyjskim uzbrojeniem – podkreśla gazeta.
Według informacji dziennika Kadafi ma zaproponować podczas wizyty w Moskwie, aby w porcie Bengazi stacjonowała rosyjska flota. Zdaniem libijskiego lidera obecność rosyjskich okrętów w jego kraju byłaby gwarancją, że nie zaatakują go amerykańskie wojska.
Wizyta Kadafiego w Moskwie od początku pociagała za sobą pewne problemy. Strony nie mogły na przykład porozumieć się co do miejsca, w którym przywódca Libii postawi swój namiot. Prezydent spędza w nim wiekszość swojego życia i wozi go na wszystkie zagraniczne wizyty. Jeszcze wczoraj, w przededniu wizyty, problem ten nie został rozwiązany – pisze “Kommersant”.
IAR / mb






























