Koordynatorka misji obserwatorów OBWE na Białorusi, Anne-Marie Lizin, wyraziła w piątek zadowolenie z “wysiłków” władz przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi oraz z tego, że obserwatorzy będą mogli uczestniczyć w liczeniu głosów.
“Sa czynione wysiłki i są one rzeczywiste” – oświadczyła pani Lizin, podając jako przykład większą liczbę kandydatów opozycji i dwukrotnie zwiększony czas antenowy dla kandydatów w telewizji państwowej (10 zamiast 5 minut na kandydata).
“Wielka zmiana polega na tym, że mamy prawo uczestniczyć w liczeniu, podobnie jak inni” – podkreśliła, odnosząc się w ten sposób do partii opozycyjnych.
Opozycja i przedstawiciele państw Zachodu obawiają się masowych oszustw podczas liczenia głosów, do którego obserwatorzy nie byli dotychczas dopuszczani.
Unia Europejska obiecała zniesienie swych sankcji przeciwko przywódcom Białorusi oraz pomoc finansową, jeśli niedzielne wybory będą miały demokratyczny przebieg.
Pani Lizin podkreśliła, że około 300 obserwatorów OBWE i 70 przedstawicieli Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy będzie mogło bez uprzedzenia zjawić się w lokalach wyborczych.
PAP / mb




























