Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała dyrektora generalnego jednego z przedsiębiorstw obronnych oraz jego zastępcę po eksplozji amunicji w Wysznewem pod Kijowem. Według śledczych amunicję składowano w magazynach nieprzeznaczonych do tego celu i położonych w pobliżu budynków mieszkalnych.
Kontrwywiad i śledczy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymali dyrektora generalnego jednego z przedsiębiorstw obronnych oraz jego zastępcę do spraw produkcji. Sprawa dotyczy składowania amunicji w magazynach położonych w pobliżu budynków mieszkalnych w Wysznewem w obwodzie kijowskim.
Zobacz też: Wybuch składu amunicji pod Kijowem. Ukroboronprom zwolnił kierowników [+VIDEO]
Według śledztwa 6 lipca, w wyniku połączonego rosyjskiego ataku na rejon stołeczny, w magazynach obiektu reżimowego wybuchł pożar. Następnie doszło do detonacji amunicji przechowywanej w hangarach.
Śledczy ustalili, że magazyny nie były przeznaczone do składowania amunicji i wykorzystywano je bez odpowiednich zezwoleń.
Z materiałów sprawy wynika, że dyrektor generalny przedsiębiorstwa miał niewłaściwie zorganizować działalność produkcyjną i gospodarczą. Według SBU nie zapewnił przestrzegania wymogów przeciwpożarowych oraz przepisów dotyczących przechowywania amunicji i materiałów wybuchowych.
Z kolei jego zastępca miał dopuścić do umieszczenia amunicji w nieodpowiednich magazynach, znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań mieszkalnych.
Według śledczych doprowadziło to do śmierci i obrażeń ludzi, a także do zniszczenia oraz uszkodzenia mienia cywilów.
SBU poinformowała, że zatrzymanym ogłoszono podejrzenie na podstawie art. 367 Kodeksu karnego Ukrainy, dotyczącego niedbalstwa służbowego, które spowodowało poważne skutki.
Śledczy przygotowują również wniosek do sądu o zastosowanie wobec podejrzanych środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.
Czynności w tej sprawie prowadził Departament Kontrwywiadu SBU oraz Główny Zarząd SBU w Kijowie i obwodzie kijowskim. Postępowanie nadzoruje Kijowska Specjalistyczna Prokuratura w Sferze Obronności Regionu Centralnego.
Kresy.pl/SBU






























