Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu oświadczył, że celem jego ataku w Jordanii była baza amerykańskich dronów MQ-9 Reaper.
W ramach dalszych starć między USA a Iranem pociski tego ostatniego zostały wystrzelone także w kierunku Jordanii, gdzie również stacjonują wojska amerykańskie. Przyznając, że USA przypuściły wcześniej atak „na kilka nadbrzeżnych baz i wież komunikacyjnych” Iranu, Korpus określił swoje uderzenie jako odwet, mający na celu utrzymanie kontroli irańskiej nad Cieśniną Ormuz, podała Al Mayadeen.
Informacje o nowej salwie Irańczyków potwierdzają Zjednoczone Emiraty Arabskie. Jego władze twierdzą, że wystrzelone zostały pociski rakietowe i drony. Ministerstwo Obrony ZEA poinformowało, że obrona przeciwlotnicza aktywnie „zwalcza” nadlatujące pociski i drony, przekazała agencja Anadolu.
W sąsiednim Katarze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało o wysokim poziomie zagrożenia bezpieczeństwa i zachęca mieszkańców do pozostania w domach lub innych bezpiecznych miejscach. Wezwało również mieszkańców do przestrzegania oficjalnych instrukcji bezpieczeństwa i unikania zbędnego przemieszczania się. Celem ataku w tym kraju miała być amerykańska baza lotnicza Al Udeid.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Bahrajnu poinformowało o uruchomieniu syren alarmowych, apelując do społeczeństwa o zachowanie spokoju. „Mieszkańców i mieszkańców zachęca się do zachowania spokoju i udania się do najbliższego bezpiecznego miejsca” – dodano.
Także w Kuwejcie miejscowa władze poinformowały o pojawieniu się irańskich pocisków i dronów.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej twierdzi, że w ataku udało mu się zniszczyć hangar w bazie lotniczej im. Księcia Hasana, który był używany jako miejsce dowodzenia drona MQ-9 Reaper i ich stacjonowania.
Powiązane z Iranem źródła publikują na serwisach społecznościowych nagrania, na których widać czarny dym unoszący się nad Manamą stolicą Bahrajnu, mający być efektem eksplozji pocisków. Celem miał być amerykański radar.
JUST IN: 🇮🇷🇺🇸🇧🇭 Iranian missiles have scored direct hits on the U.S. Navy’s Fifth Fleet Headquarters in Bahrain. pic.twitter.com/VN9iApDxHF
— War Radar (@War_Radar2) July 12, 2026
Irańczycy twierdzą również, że unieruchomili dwa statki handlowe, które chciały przepłynąć przez Cieśninę Ormuz bez uzgodneinia z Teheranem.
Trump zdezawuował w środę memorandum rozejmowe, jakie osobiście podpisał wraz z prezydentem Iranu, Masudem Pezeszkianem zaledwie 18 czerwca. „Dla mnie jest skończone. Nie chcę już z nimi rozmawiać” – powiedział wcześniej amerykański prezydent, co zacytowaliśmy.
Według Centralnego Dowództwa USA amerykańskie siły uderzyły wcześniej na ponad 80 celów. Wśród nich miały być systemy obrony powietrznej, systemy obserwacji wybrzeża, pociski ziemia-powietrze, stanowiska pocisków przeciwokrętowych i miejsca startu dronów. Amerykanie podali, że celem operacji było ukaranie Iranu za utrzymywanie blokady Cieśniny Ormuz.
Irańczycy wzięli odwet wystrzeliwując pociski na bazy amerykańskie w Bahrajnie i Kuwejcie. W środę wieczorem nastąpiły kolejne bombardowania Iranu przez Amerykanów.
english.almayadeen.net/aa.com.tr/kresy.pl






























