W Warszawie powstanie mur pamięci z wiecznym ogniem i nazwiskami odnalezionych oraz zidentyfikowanych ofiar ludobójstwa na Wołyniu – zapowiedział premier Donald Tusk w wystąpieniu opublikowanym w mediach społecznościowych z okazji rocznicy Krwawej Niedzieli. Szef rządu podkreślił, że zbrodnia wołyńska była ukraińskim ludobójstwem.
„Chcemy ocalić pamięć o każdej z nich [ofiar] z imienia i nazwiska. Dlatego w Warszawie stanie mur pamięci, z wiecznym ogniem i nazwiskami każdej odnalezionej i zidentyfikowanej ofiary. Rzeczpospolita nie zapomni o żadnej z nich” – oświadczył Tusk w nagrania opublikowanym w sobotę w mediach społecznościowych.
Premier podkreślił, że obowiązkiem państwa polskiego jest ustalenie tożsamości pomordowanych oraz zapewnienie im godnego pochówku.
„Prawda to pamięć o każdej ofierze i jej kaźni. Pomordowani nie mogą pozostać bezimienni. Nie mogą pozostać bez godnego pochówku. Pamięć o nich to nasz wspólny obowiązek” – zaznaczył.
Tusk odniósł się również do wznowienia poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej oraz innych Polaków, którzy zginęli na terenach znajdujących się obecnie na Ukrainie.
„Dlatego jako premier polskiego rządu podjąłem skuteczne starania o wznowienie, po latach, poszukiwań i ekshumacji ofiar Zbrodni Wołyńskiej, a także innych naszych ofiar wojen dwudziestego wieku na Ukrainie” – mówił.
Pamięć nie może być sługą nienawiści. pic.twitter.com/x2fdcrZV63
— Donald Tusk (@donaldtusk) July 11, 2026
Szef rządu podkreślił, że było to ludobójstwo dokonane przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach i obywatelach II Rzeczypospolitej innych narodowości.
„Naszym obowiązkiem wobec ofiar, ale też sposobem przezwyciężenia bolesnej przeszłości na rzecz lepszej przyszłości, jest prawda. A prawda to wskazanie i nazwanie winnych. To potępienie jednoznaczne tej zbrodni” – oświadczył premier.
Zobacz: Zidentyfikowano osiem ofiar UPA z Puźnik. Pierwszy taki przypadek w czasie ekshumacji
11 lipca 1943 roku na Wołyniu doszło do skoordynowanego ataku Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), wspieranej przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Bandery (OUN-B) oraz miejscową ludność ukraińską, na polskie wsie i osady. Tego dnia zginęło 10-11 tysięcy Polaków.
Dzień ten uznaje się za punkt kulminacyjny tzw. rzezi wołyńskiej – fali masowych mordów na ludności polskiej. W Polsce rocznica „Krwawej Niedzieli” jest obchodzona jako Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA.
Kresy.pl































