Trump grozi stuprocentowymi cłami. Polska nie zatrzymuje prac nad podatkiem cyfrowym

Donald Trump zapowiedział 100-proc. cła na towary z państw, które wprowadzą podatek od usług cyfrowych dla amerykańskich firm. Polska przygotowuje takie przepisy, a wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski deklaruje, że prace nad projektem będą kontynuowane.

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział 100-proc. cła na towary z krajów, które zdecydują się na wprowadzenie podatku od usług cyfrowych obejmującego amerykańskie firmy. Do jego słów odniósł się w rozmowie z „Faktem” wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, który zadeklarował, że Polska nie wstrzyma prac nad własnymi przepisami.

Trump odniósł się do dyskusji prowadzonych w Europie w sprawie podatku cyfrowego. Jak wskazał, część państw ma być blisko wdrożenia takiego rozwiązania.

Zobacz też: UE wdraża porozumienie handlowe z USA. Bruksela chce uniknąć nowych ceł Trumpa

„Wiele krajów europejskich rozważa wprowadzenie w najbliższym czasie podatku od usług cyfrowych nakładanego na amerykańskie przedsiębiorstwa. Niektóre z nich są bliskie faktycznego wprowadzenia tego podatku” – napisał prezydent USA.

Następnie zapowiedział reakcję handlową wobec państw, które zdecydują się na taki krok.

„Każdy kraj, który nałoży taki podatek, natychmiast spotka się z nałożeniem 100-procentowego cła na wszystkie towary wysyłane do Stanów Zjednoczonych” – poinformował Trump.

Do tych słów odniósł się Krzysztof Gawkowski. Minister cyfryzacji przekonywał, że nie widzi realnych skutków zapowiedzi prezydenta USA, ponieważ podobne podatki obowiązują już w kilku państwach europejskich.

„Nie widzę konsekwencji w działaniach prezydenta Trumpa, ponieważ nie ma sytuacji, żeby stuprocentowe cła zostały nałożone na państwa, które mają podatek cyfrowy. W Wielkiej Brytanii, Francji, Austrii czy Hiszpanii tych ceł nie widzę” – powiedział w rozmowie z „Faktem”.

Według Gawkowskiego wypowiedź Trumpa może wynikać z „pewnego retorycznego przesilenia”. Wicepremier podkreślił, że projektowane przepisy mają sprawić, by duże korporacje płaciły podatki w państwach, w których prowadzą działalność.

„Prace będą kontynuowane” – zapowiedział Gawkowski.

Minister odniósł się także do roli Trumpa jako obrońcy interesów amerykańskich firm.

„Być może prezydent Trump jest lobbystą, czego nie potępiam, ponieważ lobbuje za swoimi firmami. Ja lobbuję za polskimi obywatelami” – oświadczył wicepremier.

Projekt podatku cyfrowego trafił już do wykazu prac legislacyjnych rządu. Rada Ministrów ma przyjąć propozycję w trzecim kwartale 2026 roku. Za przygotowanie przepisów odpowiada Ministerstwo Cyfryzacji. Planowana stawka podatku ma wynosić 3 proc. przychodów osiąganych w Polsce z wybranych usług cyfrowych.

Kresy.pl/Fakt

Tagi: , , ,
forma płatności