Wołodymyr Zełenski w niedzielę udał się z wizytą do Londynu, ale tym razem jego samolot wystartował do Wielkiej Brytanii z Kiszyniowa, a nie bezpośrednio z lotniska Rzeszów-Jasionka. Ukraińskie i polskie media zwracają uwagę, że do zmiany trasy doszło na tle napięć między Warszawą a Kijowem po nadaniu ukraińskiej jednostce nazwy „Bohaterów UPA”.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski 7 czerwca przyleciał do Londynu na spotkanie z przywódcami Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji. Tym razem ukraiński przywódca poleciał do Wielkiej Brytanii przez Mołdawię, choć wcześniej w zagranicznych podróżach regularnie korzystał z lotniska Rzeszów-Jasionka.
Według danych serwisu FlightAware, na które powołują się ukraińskie media, samolot używany przez Zełenskiego w niedzielę rano poleciał z Rzeszowa do Kiszyniowa, a dopiero później wyruszył ze stolicy Mołdawii do Londynu. Portal Focus podał, że maszyna skierowała się na lotnisko Stansted.
Dotąd port Rzeszów-Jasionka był głównym punktem obsługi zagranicznych podróży ukraińskiego prezydenta i części oficjalnych delegacji. To właśnie z tego lotniska często rozpoczynały się i kończyły loty zagraniczne odbywane przez ukraińskich urzędników z wykorzystaniem prezydenckiego samolotu.
Oficjalnych przyczyn zmiany trasy nie podano. Media zwracają jednak uwagę, że nastąpiła ona w okresie napięć między Polską a Ukrainą, wywołanych decyzją Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek ukraińskich Sił Operacji Specjalnych nazwy „Bohaterów UPA”. Decyzja spotkała się z krytyką w Polsce.
Czytaj: Media: Ukraińska delegacja bez sukcesu w Warszawie. Kijów może ustąpić w sprawie UPA
24 Kanał przypomina, że po tej decyzji wiceszef polskiego MSZ przekazał protest ambasadorowi Ukrainy, a prezydent Karol Nawrocki zapowiedział działania w sprawie odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Zełenski, informując o wizycie w Londynie, zapowiedział rozmowy z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Jak przekazał, tematem spotkania miały być przede wszystkim obrona na Ukrainie, współpraca w zakresie bezpieczeństwa europejskiego, obrona powietrzna oraz perspektywy działań dyplomatycznych.































