Przewodniczący rosyjskiej Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin zagroził użyciem broni nuklearnej, jeśli SpaceX nadal będzie zapewniać Ukrainie dostęp do internetu satelitarnego Starlink. Według rosyjskiego polityka satelity Elona Muska są wykorzystywane przez ukraińskie wojsko do ataków na cele rosyjskie.
Przewodniczący rosyjskiej Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin zagroził użyciem broni nuklearnej w związku z udostępnianiem Ukrainie systemu internetu satelitarnego Starlink przez firmę SpaceX.
Wypowiedź rosyjskiego polityka pojawiła się po ukraińskim uderzeniu na okupowany Starobielsk 22 maja. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy informował, że celem ataku była kwatera rosyjskiej jednostki dronowej „Rubikon”. Moskwa twierdzi natomiast, że uderzenie trafiło w akademik.
Zobacz też: Ukraina odzyskała 400 kilometrów kwadratowych po tym, jak wojska rosyjskie utraciły dostęp do Starlinków
Według „The Moscow Times” Wołodin odniósł się do roli Starlinków w działaniach ukraińskiej armii. System dostarczany przez firmę Elona Muska jest wykorzystywany przez Ukrainę do łączności wojskowej, w tym na froncie.
„Elon Musk sam musi zrozumieć, że jego satelity są wykorzystywane do zabijania dzieci. To wszystko może doprowadzić do tego, że użyjemy broni, po której nikt nie zostanie” — przekazała służba prasowa Dumy, cytując Wołodina.
Przewodniczący rosyjskiego parlamentu polecił właściwej komisji przygotowanie projektu uchwały skierowanej do parlamentów innych państw. Dokument ma wzywać do zaprzestania „pomagania terrorystom”.
Rosyjskie wojsko również korzystało wcześniej z terminali Starlink do koordynowania działań na froncie i użycia dronów. Według dostępnych informacji trwało to do początku 2026 roku, gdy minister transformacji cyfrowej Ukrainy Mychajło Fedorow porozumiał się ze SpaceX w sprawie dezaktywacji nieautoryzowanych terminali używanych przez Rosjan.
Po utracie dostępu do Starlinków tempo rosyjskich działań miało znacząco spaść. Siły ukraińskie odzyskały następnie około 400 kilometrów kwadratowych terenu w ramach kontruderzenia.
Wcześniej do ataku na satelity Starlink wzywał także rosyjski propagandysta Władimir Sołowjow. W programie emitowanym w państwowej telewizji Rosja 1 sugerował on przeprowadzenie detonacji nuklearnej w przestrzeni kosmicznej, aby zniszczyć satelity SpaceX po tym, jak firma ograniczyła możliwość korzystania z systemu przez rosyjskie oddziały na Ukrainie.
Sołowjow przedstawiał Starlink jako uzasadniony cel wojskowy, argumentując, że system wspiera działania Sił Zbrojnych Ukrainy. Groźby Wołodina wpisują się w rosyjską narrację, w której zachodnie systemy łączności i uzbrojenia przekazywane Ukrainie są przedstawiane jako bezpośredni udział państw Zachodu w wojnie.
Kresy.pl/United24Media/The Moscow Times/MSN






























