Japonia wzmacnia obronę Hokkaido, drugiej pod względem wielkości wyspy tego państwa. Analitycy oceniają, że Tokio przygotowuje się na scenariusz jednoczesnej presji ze strony Rosji na północy i Chin na południu. W zeszłym roku Tokio zwiększył swój budżet obronny w reakcji na znaczną liczbę naruszeń swojej przestrzeni powietrznej przez chińskie i rosyjskie siły.

„Chociaż rośnie znaczenie wzmocnienia obrony południowo-zachodnich regionów, Hokkaido pozostaje ważnym regionem i konieczne jest dalsze utrzymywanie tutaj nienagannego systemu obronnego” — powiedział minister obrony Japonii Shinjiro Koizumi, cytowany przez NHK.

Koizumi odwiedził garnizon Makomanai Sił Samoobrony w Sapporo oraz bazę lotniczą Chitose, położoną około 40 km na południowy wschód od miasta. Według japońskiego ministra postawa militarna Rosji w regionie Dalekiego Wschodu jest powodem do poważnych obaw, podobnie jak jej współpraca z Chinami.

Rosyjska aktywność na północy

Rosja rozbudowuje aktywność wojskową na Morzu Ochockim, położonym na północ od Hokkaido. Według Shingo Nagaty z Uniwersytetu Kanazawa Moskwa przekształca ten akwen w zaplecze dla okrętów podwodnych o napędzie atomowym.

„W obliczu narastających napięć Hokkaido bez wątpienia stało się najważniejszym punktem obrony narodowej Japonii, obok regionu południowo-zachodniego” — powiedział badacz.

Rosja wysłała także myśliwce Su-35 oraz rakiety przeciwokrętowe na tereny, które Japonia określa jako Terytoria Północne, a które Rosja administruje jako Południowe Wyspy Kurylskie. Spór o te wyspy pozostaje jednym z najważniejszych punktów napięcia między Tokio i Moskwą.

Scenariusz presji z dwóch kierunków

Japońscy analitycy wskazują, że obrona Hokkaido jest powiązana z sytuacją na południu kraju, gdzie Japonia monitoruje aktywność Chin wokół wysp Senkaku, do których roszczenia zgłasza Pekin. W ostatnich latach Chiny regularnie kierowały w ten rejon silnie uzbrojone okręty, co zwiększyło ryzyko konfrontacji.

Według Nagaty Japońskie Lądowe Siły Samoobrony ćwiczyły szybkie przegrupowanie wojsk na linii północ-południe, aby przygotować się na możliwość rosyjskiej operacji wokół Hokkaido w czasie kryzysu z Chinami na południu.

Rosja i Chiny prowadziły także wspólne patrole bombowe i manewry morskie w pobliżu Japonii. Według Yu Koizumiego z Uniwersytetu Tokijskiego chińskie samoloty i okręty pojawiały się na północ od Japonii w 2024 i 2025 roku.

„Wzmocnienie nadzoru na północy wysyła sygnał nie tylko Rosji, ale również Chinom” — powiedział ekspert.

Poderwania myśliwców i rosyjskie rakiety

W ostatnim roku Japonia odnotowała znaczną liczbę poderwań myśliwców wobec obcych samolotów. Według Połączonego Biura Sztabowego od 1 kwietnia do 31 grudnia ubiegłego roku japońskie lotnictwo wykonało 448 takich działań, głównie wobec samolotów rosyjskich i chińskich.

James Brown z tokijskiego kampusu Temple University ocenił, że szczególne obawy Tokio budzą rosyjskie loty rozpoznawcze oraz prezentacja rakiet hipersonicznych Kinżał w pobliżu Japonii. Broń ta może zmieniać trajektorię lotu, co utrudnia jej przechwycenie przez istniejące systemy obrony powietrznej.

Tokio prowadzi także modernizację sił powietrznych. Starzejące się myśliwce F-15 w bazie Chitose mają zostać od 2030 roku zastąpione przez samoloty F-35A piątej generacji.

Modernizacja japońskiej obrony

Japonia zatwierdziła rekordowy budżet obronny w wysokości 58 mld dolarów. Oznacza to wzrost o 9,4 proc. wobec 2025 roku i jest częścią pięcioletniego planu podwojenia wydatków obronnych do 2 proc. PKB.

W maju Japonia zawarła pierwsze porozumienie dotyczące pozyskania niemieckiego systemu amunicji krążącej HX-2. Amunicja krążąca zyskuje coraz większe znaczenie, ponieważ łączy funkcje rozpoznawcze i uderzeniowe. Systemy tego typu mogą przez dłuższy czas pozostawać nad wybranym obszarem, prowadzić obserwację celów, a następnie – po wydaniu komendy lub w trybie autonomicznym – uderzyć w cel lotem nurkowym.

W kwietniu Tokio zdecydowało o największej od lat zmianie przepisów dotyczących eksportu uzbrojenia, otwierając drogę do sprzedaży broni za granicę. Decyzja oznacza odejście od powojennej, pacyfistycznej polityki bezpieczeństwa.

Zobacz też: Japonia rozważa zakup ukraińskich dronów bojowych. W tle możliwa wymiana uzbrojenia

Reakcja Pekinu i Moskwy

W zeszłym tygodniu prezydent Chin Xi Jinping i prezydent Rosji Władimir Putin wydali wspólne oświadczenie, w którym uznali przyspieszone zbrojenia Japonii za „poważne zagrożenie” dla pokoju i stabilności w regionie.

Rosja już wcześniej protestowała przeciwko ćwiczeniom wojskowym na Hokkaido. W 2024 roku rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych sprzeciwiło się wspólnym ćwiczeniom japońskich, niemieckich i hiszpańskich samolotów w bazie Chitose, twierdząc, że odbywały się one w pobliżu dalekowschodnich granic Rosji.

„Ta reakcja wyraźnie pokazuje, że Rosja postrzega wzmocnienie potencjału obronnego Hokkaido jako poważny problem, jeśli nie bezpośrednie zagrożenie” — powiedział Nagata.

Kresy.pl/South China Morning Post

Tagi: , ,
forma płatności