Rosja stanowczo potępia działania USA w Wenezueli i pojmanie prezydenta tego kraju Nicolasa Maduro, oświadczył sekretarz Rady Bezpieczeństwa Siergiej Szojgu.

„Nasze stanowisko w sprawie sytuacji wokół Wenezueli jest powszechnie znane. Zdecydowanie potępiamy działania Waszyngtonu, które doprowadziły do ​​brutalnej inwazji zbrojnej 3 stycznia, podczas której prawowity przywódca państwa Nicolas Maduro i jego żona zostali pojmani, a dziesiątki obywateli Wenezueli i Kuby zginęły” – Szojgu powiedział na spotkaniu z sekretarzem generalnym Wenezuelskiej Rady Obrony Narodowej Jose Adelino Ornelasem Ferreirą.

Wysoki rangą rosyjski urzędnik ds. bezpieczeństwa nazwał działania USA aktem agresji, który naruszał wszystkie podstawowe normy prawa. Szojgu podkreślił, że Rosję i Wenezuelę łączy długa historia strategicznego partnerstwa i owocnej współpracy. 

W nocy z 2 na 3 stycznia amerykańskie siły specjalne porwały z Caracas wenezuelskiego przywódcę Nicolasa Maduro oraz jego małżonkę. Doszło też do kilku punktowych ataków na wenezuelskie instalacje militarne.

Maduro stanął przez amerykańskim sądem, jako oskarżony o uczestnictwo w grupie narkoterrorystycznej, sprowadzania kokainy do Stanów Zjednoczonych i dwa zarzuty związane z posiadaniem zakazanej broni. Zarzut o udział w kartelu narkotykowym został szybko wycofany.

Obowiązki głowy państwa przejęła w Wenezueli dotychczasowa wiceprezydent Delcy Rodriguez. Choć ona i inni wenezuelscy dygnitarze deklarują, że nadal uważają Maduro za legalnego prezydenta, polityka Wenezueli uległa zmianie i dawni współpracownicy uwięzionego polityka idą na ustępstwa wobec Waszyngtonu.

tass.ru/kresy.pl

Tagi: ,
forma płatności