Po wycofaniu sponsora i upadku JSW Jastrzębskiego Węgla, jego miejsce w hali ma zająć ukraiński Barkom Każany Lwów.

Po zakończeniu działalności przez JSW Jastrzębski Węgiel, siatkówka nie zniknie z Jastrzębia-Zdroju. Jak informował w sobotę „Przegląd Sportowy Onet”, rozgrywki PlusLigi nadal będą odbywać się w miejscowej hali, jednak gospodarzem spotkań ma zostać ukraiński Barkom Każany Lwów.

Decyzja ma związek z wycofaniem się strategicznego sponsora – Jastrzębskiej Spółki Węglowej – która odpowiadała za większość budżetu klubu. W efekcie drużyna zakończyła działalność po sezonie, żegnając się z kibicami.

Według informacji portalu, Barkom Każany ma przenieść swoje mecze do Hali Widowiskowo-Sportowej w Jastrzębiu-Zdroju. Klub ten, należący do Olega Barana, już wcześniej występował w Polsce, zmieniając lokalizacje swoich spotkań domowych.

Przeczytaj: Ponad 123 tys. firm założonych przez Ukraińców w Polsce od 2022 roku

Zobacz: Ukraiński gigant wszedł do Polski tylnymi drzwiami

Do przyszłości siatkówki w mieście odniósł się trener Andrzej Kowal. „Jedyne co wiem, to że siatkówka z tej hali nie zniknie. Nadal będzie tu PlusLiga i to jest najważniejsze” – powiedział na antenie Polsatu Sport. Dodał również: „Myślę, że do dwóch tygodni będzie to wszystko wyjaśnione. Nie chcę wychodzić przed szereg. […] Jak będzie wszystko podpisane, będzie mi łatwiej komentować”.

Szkoleniowiec zasugerował także, że jego przyszłość może pozostać związana z Jastrzębiem-Zdrojem. „Moja przyszłość prawdopodobnie dalej będzie wiązała się z Jastrzębiem, bo chciałem zostać w tym klubie i w tym mieście” – wskazał.

JSW Jastrzębski Węgiel przez lata należał do czołówki polskiej siatkówki, zdobywając cztery mistrzostwa kraju oraz sięgając po tytuł wicemistrza świata klubów w 2011 roku.

Zobacz: Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju przeznacza dotacje na rozwój ukraińskich biznesów w Polsce

Czytaj także: Ukraińcy przejmują projekt w Kozienicach. To największy magazyn energii w Polsce

Tagi: , , ,
forma płatności