Mohsen Rezaei, członek irańskiej Rady Rozeznania Celowości Iranu stwierdził, że Amerykanie nie powinni liczyć na to, że zakończą wojnę jednym, błyskotliwym ruchem militarnym.
W czwartkowym oświadczeniu Rezaei przestrzegł, że Stany Zjednoczone nie powinny zakładać, że pojedyncza „spektakularna” akcja militarna zakończy obecną wojnę. „Nie myślcie, że sprawa zakończy się po prostu dokonaniem <<niezwykłego>> czynu, a potem wszystko się zatrzyma” – słowa przedstawiciela Iranu zacytował portal Al Mayadeen.
Rezaei zapowiedział, że Iran będzie kontynuował swoje działania, dopóki jego przeciwnicy „nie pożałują swoich czynów”. Uznał, że jego państwo nie może dać swoim wrogom czasu na regenerację gotowości do kolejnego uderzenia.
Odnosząc się do perspektywy negocjacji, Rezaei zakwestionował wykonalność rozwiązania dyplomatycznego lub zawieszenia broni w obecnych warunkach. Podkreślił, że żaden proces polityczny nie może się rozpocząć, dopóki „sankcje nie zostaną zniesione, a szkody” poniesione przez Republikę Islamską nie zostaną zrekompensowane.
Rezaei podkreślił również, że gdyby Iran zamknął ten kluczowy szlak żeglugowy, społeczność międzynarodowa nie byłaby w stanie go ponownie otworzyć, a mocarstwa światowe wahałyby się przed podjęciem takiego ryzyka.
Urzędnik wskazał na duże zgromadzenia publiczne jakie odbyły się właśnie w całym Iranie, co przedstawił jako sygnał dla społeczności międzynarodowej, że interesy narodowe pozostają najwyższym priorytetem Irańczyków. Rezaei zakończył, twierdząc, że żaden system polityczny poza Republiką Islamską nie byłby w stanie skutecznie stawić czoła tak poważnym wyzwaniom.
W środowym orędziu prezydent USA, Donald Trump ogłosił, ze zrealizował już niemal wszystkie cele wojny z Iranem, zapowiedział jeszcze silniejsze uderzenia na to państwo w okresie dwóch do trzech tygodniu i wyraził desinteressement sytuacją w cieśninie Ormuz po zakończeniu wojny.
english.almayadeen.net/kresy.pl
































