1 kwietnia 1981 roku weszła w życie reglamentacja mięsa i jego przetworów w PRL, wprowadzona decyzją władz z 28 lutego tego samego roku. Był to jeden z najbardziej wyrazistych symboli kryzysu gospodarczego Polski Ludowej, choć sam system kartkowy miał w kraju znacznie dłuższą historię.
Reglamentacja polegała na administracyjnym ograniczeniu dostępu do towarów, których brakowało na rynku. Kartki nie zastępowały pieniędzy – stanowiły jedynie uprawnienie do zakupu określonej ilości produktów po cenach urzędowych. Bez nich nawet posiadanie gotówki nie gwarantowało możliwości nabycia podstawowych artykułów.
Pierwszy powojenny system kartkowy był w dużej mierze kontynuacją rozwiązań okupacyjnych. W drugiej połowie lat czterdziestych reglamentowano niemal wszystkie podstawowe produkty: chleb, mąkę, kaszę, ziemniaki, mięso, tłuszcze, cukier, mleko, herbatę, a także towary codziennego użytku, jak mydło czy zapałki. System ten stopniowo wygaszano, a ostatecznie zniesiono z początkiem 1949 roku, choć jeszcze przez pewien czas funkcjonowały bony na wybrane artykuły.
Do reglamentacji powrócono w 1951 roku w związku z pogarszającą się sytuacją zaopatrzeniową. Wówczas racjonowano przede wszystkim mięso, tłuszcze, masło i cukier, a także środki piorące. System ten okazał się jednak niewydolny i został zlikwidowany już w 1953 roku, równolegle z istotnymi podwyżkami cen.
Najdłuższy okres reglamentacji rozpoczął się w 1976 roku od wprowadzenia kartek na cukier, będącego reakcją na kryzys wywołany próbą podwyżek cen. W kolejnych latach sytuacja gospodarcza ulegała dalszemu pogorszeniu, a braki w zaopatrzeniu obejmowały coraz większą część rynku. W efekcie system kartkowy rozszerzano na kolejne towary. Po wprowadzeniu kartek na mięso w 1981 roku objęto nim także m.in. masło, mąkę, ryż, kasze, środki czystości, alkohol, papierosy, benzynę oraz artykuły dla dzieci.
Mechanizm reglamentacji był złożony i silnie zbiurokratyzowany. Istniały różne normy zaopatrzenia zależne od wieku, rodzaju pracy czy sytuacji rodzinnej. Kartki często należało rejestrować w konkretnym sklepie, co miało uporządkować dystrybucję, lecz nie usuwało problemu niedoborów. Towarów nadal brakowało, a wokół systemu rozwijał się czarny rynek oraz handel samymi blankietami.
Reglamentacja żywności stała się jednym z najbardziej czytelnych przejawów niewydolności gospodarki centralnie planowanej. Choć od połowy lat osiemdziesiątych stopniowo ograniczano jej zakres, ostatnim towarem objętym kartkami pozostało mięso. Jego reglamentację zniesiono dopiero z końcem lipca 1989 roku, co symbolicznie zamknęło epokę gospodarki niedoboru w Polsce Ludowej.
Czytaj też:
Czarny Czwartek. Gdy władza kazała strzelać do robotników
Kresy.pl / PAP






