Wiceprezes Śląskiego Konsorcjum Autobusowego został zatrzymany w śledztwie dotyczącym handlu ludźmi i przymusowej pracy kierowców. Sprawa dotyczy także firm obsługujących komunikację miejską w Wałbrzychu.

Śląska policja zatrzymała Krzysztofa P. oraz jego żonę Barbarę P., prowadzących działalność w branży transportowej i powiązanych ze Śląskim Konsorcjum Autobusowym obsługującym linie autobusowe w Wałbrzychu. Zatrzymanie ma związek ze śledztwem dotyczącym handlu ludźmi, prowadzonym pod nadzorem Prokuratury Krajowej w Katowicach.

Krzysztof P. pełni funkcję wiceprezesa konsorcjum, które realizuje przewozy pasażerskie w Wałbrzychu od 2012 roku, po upadku miejskiego przewoźnika MPK. Aktualna umowa obowiązuje od stycznia 2025 roku i przewiduje świadczenie usług co najmniej do maja 2028 roku.

Zobacz też: Na Śląsku rozbito gang handlujący ludźmi [+VIDEO]

Według ustaleń śledczych, działalność grupy przestępczej polegała na sprowadzaniu cudzoziemców, m.in. z Gruzji, Azerbejdżanu, Białorusi, Ukrainy i Indii, pod pozorem zatrudnienia w firmach transportowych. Następnie mieli być oni pozbawiani dokumentów oraz wynagrodzenia i zmuszani do pracy jako kierowcy.

Jak przekazali funkcjonariusze, cudzoziemcy byli wprowadzani w błąd co do warunków pracy i opieki zdrowotnej, a ich trudna sytuacja była wykorzystywana. „Wykorzystywano krytyczne położenie tych osób, zmuszając ich do pracy przymusowej. Przymus ten wynikał z braku środków finansowych oraz nieznajomości języka polskiego” – poinformowała policja.

Zatrzymania są efektem dwuletnich działań prowadzonych przez policjantów z Bytomia i Katowic we współpracy ze Strażą Graniczną oraz innymi służbami. W sprawie zatrzymano łącznie dziewięć osób, w tym trzech obywateli Gruzji i sześciu obywateli Polski. Śledczy wskazują, że grupa czerpała znaczne korzyści majątkowe z przestępczej działalności.

Na moment zatrzymań podmioty powiązane ze sprawą zatrudniały około 150 osób. Według ustaleń, ofiarom odbierano paszporty i inne dokumenty, co uniemożliwiało im opuszczenie Polski.

Zobacz też: Media: Wysoko postawiony funkcjonariusz Straży Granicznej aresztowany. Zarzuty handlu ludźmi

Zbigniew Gruszka, prezes Śląskiego Konsorcjum Autobusowego w Wałbrzychu, poinformował, że działalność przewozowa nie jest zagrożona. „Mamy w Wałbrzychu 44 autobusy i pięć w zanadrzu, mamy też kierowców zatrudnionych w konsorcjum” – powiedział, dodając, że w przeszłości firma radziła sobie z podobnymi problemami organizacyjnymi.

Jak zaznaczył, umowa między wspólnikami przewiduje możliwość kontynuowania działalności także w przypadku wycofania się jednego z podmiotów. Jednocześnie określił sytuację jako poważny problem wizerunkowy dla konsorcjum.

Prokuratura Krajowa w Katowicach poinformowała, że sprawa ma charakter rozwojowy. Zatrzymani nie przyznają się do zarzutów.

Kresy.pl/naszemiasto.pl

Tagi: , ,
forma płatności