Politycy Konfederacji krytykują przepisy zawarte w ustawie dotyczącej wygaszania części rozwiązań pomocowych dla obywateli Ukrainy. Stanisław Tyszka przekonuje, że nowe regulacje mogą umożliwić finansowanie zabiegów dla rannych z Ukrainy z polskiego budżetu.
Poseł Konfederacji Stanisław Tyszka skrytykował w mediach społecznościowych przepisy zawarte w ustawie dotyczącej wygaszania części rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Polityk odniósł się w poniedziałek do zapisów dotyczących leczenia osób rannych w wyniku działań wojennych.
„Obywatel Ukrainy »ranny w wyniku działań wojennych« dostanie wymianę stawu na koszt polskiego budżetu, podczas gdy Twoja babcia czeka na ten sam zabieg półtora roku! Ustawa »o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy« — sama nazwa sugeruje koniec przywilejów. W rzeczywistości je betonuje.
Tworzy specjalną kategorię pacjentów z Ukrainy, którzy nie zapłacili ani złotówki składek, a mają prawo do endoprotezoplastyki. Koszty pokrywa budżet państwa, czyli Twoje podatki.
W tym samym czasie polski pacjent płacący składki zdrowotne od dekad czeka:
🔹 Na wymianę biodra — 17,6 miesiąca
🔹 Na wymianę kolana — 18,9 miesiąca
Albo robi ten zabieg prywatnie i płaci z własnej kieszeni dziesiątki tysięcy złotych.
🔄 Rozpowszechniaj ten post, niech każdy się dowie co rząd schował w tej ustawie!” – oświadczył Tyszka.
Wpis polityka dotyczy ustawy z 23 stycznia 2026 roku o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. W jednym z jej przepisów wskazano, że określone świadczenia zdrowotne mogą przysługiwać również cudzoziemcom rannym w wyniku działań wojennych, którzy zostali przetransportowani do Polski w celu leczenia. Jak zapisano w ustawie, świadczenia te obejmują także zabiegi ortopedyczne: „świadczenia opieki zdrowotnej […] oraz zabiegi endoprotezoplastyki przysługują również cudzoziemcom, którzy odnieśli obrażenia w wyniku działań wojennych […] i zostali przetransportowani do Polski w celu udzielenia świadczeń”.
Zgodnie z ustawą koszty tych świadczeń mają być pokrywane z dotacji celowej z budżetu państwa, a rozliczenia prowadzi Narodowy Fundusz Zdrowia. Zapisy te stały się przedmiotem dyskusji w mediach społecznościowych oraz sporów politycznych dotyczących zakresu wsparcia dla obywateli Ukrainy w Polsce.
Zobacz: Nowe świadczenia dla Ukraińców? Kontrowersje po podpisie prezydenta
youtube.com / Kresy.pl





























