Od kwietnia Warszawa uruchomi pełny monitoring wjazdów do Strefy Czystego Transportu. System kamer będzie automatycznie odczytywał tablice rejestracyjne i weryfikował spełnianie norm emisji spalin. Wejście systemu w życie oznacza odejście od dotychczasowych kontroli wyrywkowych.
„Miasto uruchamia system kamer przy głównych wjazdach do strefy. Urządzenia będą odczytywać tablice rejestracyjne i automatycznie sprawdzać, czy pojazd spełnia wymagane normy emisji spalin. Każdy przejazd zostanie zapisany w systemie Rafała Trzaskowskiego!” — napisała Konfederacja w mediach społecznościowych.
Warszawa włącza pełny monitoring SCT. Od kwietnia 2026 wchodzi największy system inwigilacyjny w Polsce.
Od kwietnia 2026 r. wjazd do Strefy Czystego Transportu w Warszawie przestanie być kontrolowany wyrywkowo. Miasto uruchamia system kamer przy głównych wjazdach do strefy.… pic.twitter.com/NRFpSAE7Ru
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) February 20, 2026
Partia zaznaczyła, że kamery nie będą samodzielnie nakładać mandatów. „Ich rolą jest identyfikacja pojazdów niespełniających wymogów oraz przekazywanie informacji do policji i straży miejskiej, które mają kompetencje do wystawiania kar. System będzie również zliczał tzw. wjazdy okazjonalne” — wskazano.
Konfederacja zwróciła uwagę, że kierowcy pojazdów niespełniających norm mogą wjechać do strefy cztery razy w roku bez sankcji. „Piąty wjazd w tym samym roku kalendarzowym będzie już podstawą do ukarania mandatem. Oznacza to, że nawet pojedyncze przejazdy do centrum będą rejestrowane i wliczane do limitu” — dodano.
„Warszawska SCT wchodzi w etap pełnej cyfrowej ewidencji ruchu. Dla kierowców oznacza to koniec przypadkowych kontroli i początek stałego monitorowania każdego wjazdu do centrum. Oznacza to również, że warszawski system będzie de facto monitorował naszą lokalizację” — podkreślono we wpisie.
Strefa Czystego Transportu w Warszawie obowiązuje od 1 lipca 2024 roku. Obejmuje obszar, po którym mogą poruszać się wyłącznie pojazdy spełniające określone normy emisji spalin, powiązane z normami Euro oraz datą produkcji. Do strefy nie mogą wjeżdżać samochody z silnikiem benzynowym, w tym LPG, starsze niż 27 lat lub niespełniające normy Euro 2 oraz pojazdy z silnikiem diesla, w tym LPG, starsze niż 19 lat lub niespełniające normy Euro 4.
Przewidziano wyjątki od obowiązujących wymogów. Przez pierwsze 3,5 roku z ograniczeń zwolnieni są mieszkańcy Warszawy rozliczający w niej podatki. Bezterminowo zwolnieni zostali seniorzy, którzy ukończyli 70 lat do 31 grudnia 2023 roku, oraz osoby z niepełnosprawnością posiadające europejską kartę parkingową. Zwolnienie potwierdza specjalna nalepka, a uprawnieni nie muszą być mieszkańcami stolicy ani rozliczać w niej podatków.
Strefa obejmuje większość Śródmieścia oraz części Woli, Żoliborza, Mokotowa, a także fragmenty Pragi-Północ i Pragi-Południe. Wprowadzenie pełnego systemu kamer oznacza przejście do stałej, zautomatyzowanej kontroli ruchu w tym obszarze.
Strefy uruchomiono także w innych polskich miastach. Od stycznia tego roku SCT obowiązuje w Krakowie. Strefa objęła obszar miasta wewnątrz IV obwodnicy, czyli ponad połowę Krakowa, a jej granice wyznaczono w oparciu o główne arterie drogowe. Wjazd do strefy jest ograniczony dla starszych pojazdów, z wyjątkami dla zarejestrowanych mieszkańców i niektórych grup uprzywilejowanych. W pierwszym miesiącu funkcjonowania strefy do budżetu Krakowa z opłat za wjazd wpłynęło około 4,1 mln zł.
Na początku lutego małopolskie samorządy złożyły sprzeciw wobec funkcjonowania strefy.
Kresy.pl/X






























