Cieszyn 1943. Atak AK, który wstrzymał niemieckie wysiedlenia na Zamojszczyźnie

W nocy z 25 na 26 stycznia 1943 roku oddziały Armii Krajowej przeprowadziły atak na niemiecką osadę Cieszyn na Zamojszczyźnie. Akcja ta okazała się jedną z najdonioślejszych operacji odwetowych polskiego podziemia w czasie II wojny światowej i odbiła się szerokim echem w strukturach niemieckiej władzy okupacyjnej.

Cieszyn był jedną z miejscowości zasiedlonych przez niemieckich kolonistów w ramach realizacji Generalnego Planu Wschodniego. Od końca 1942 roku Niemcy prowadzili na Zamojszczyźnie masowe wysiedlenia ludności polskiej, obejmujące powiaty biłgorajski, tomaszowski, hrubieszowski i zamojski. Polaków wypędzano z domów, wywożono na roboty przymusowe lub do obozów koncentracyjnych, część mordowano na miejscu, a dzieci kierowano do germanizacji. Na ich miejsce sprowadzano kolonistów m.in. z Besarabii i Ukrainy, tworząc zalążek planowanego „niemieckiego pasa osadniczego” przy granicy z ZSRR.

Czytaj też: Wysiedlenia na Zamojszczyźnie: niemiecka akcja pozbawiła domu 110 tysięcy Polaków

Wobec narastającego terroru polskie podziemie rozpoczęło zbrojne przeciwdziałanie. W działaniach tych uczestniczyły oddziały Batalionów Chłopskich, Armii Krajowej, Gwardii Ludowej oraz partyzanci radzieccy. Atakowano niemieckie ekspedycje wysiedleńcze, niszczono infrastrukturę okupanta, prowadzono dywersję kolejową i sabotaż gospodarczy, a także organizowano samoobronę wsi oraz ewakuację ludności zagrożonej pacyfikacjami.

Cieszyn został spalony po raz drugi w styczniu 1943 roku, po nieudanej akcji sylwestrowej. W nocy z 31 grudnia 1942 na 1 stycznia 1943 roku pluton szturmowy Armii Krajowej przeprowadził pierwszy atak na osadę, podpalając część zabudowań po wcześniejszej likwidacji niemieckich wartowników. Akcja miała charakter odwetu za pacyfikację wsi Kitów z 11 grudnia 1942 roku, podczas której Niemcy zamordowali około 150 Polaków, jednak nie doprowadziła do zniszczenia całej kolonii.

Styczniowym natarciem dowodził por. Franciszek Krakiewicz „Góral”. Cztery plutony AK zdobywały wieś dom po domu, używając granatów i ognia. Niemieccy koloniści, wspierani przez SS i żandarmerię, stawiali zacięty opór. W wyniku walk zginęło ponad 150 Niemców, a kilkudziesięciu zostało rannych. Po stronie polskiej rannych było sześciu żołnierzy, jeden z nich zmarł.

Atak na Cieszyn miał istotne konsekwencje na szczeblu władz okupacyjnych. Informacje o przebiegu akcji dotarły do Heinricha Himmlera, który polecił nasilenie represji wobec ludności polskiej, dopuszczając możliwość pacyfikacji całych wsi. Jednocześnie Odilo Globocnik, dowódca SS i policji w dystrykcie lubelskim Generalnego Gubernatorstwa, czasowo wstrzymał działania wysiedleńcze i pacyfikacyjne, przystępując do reorganizacji sił przeznaczonych do zwalczania polskiego podziemia.

Czytaj też: Historia trzeciego ludobójstwa

Kresy.pl / Muzeum Armii Krajowej / Polska Zbrojna

Tagi: , , , , ,
forma płatności