3 stycznia 1619 roku zawarto rozejm w Dywilinie — porozumienie, które zakończyło długą wojnę polsko-moskiewską i przypieczętowało moment, w którym Rzeczpospolita osiągnęła największy obszar w swoich dziejach.
Inna podawana data tej ugody to 11 grudnia 1618. Rozejm kończył konflikt toczony od 1609 roku, mający źródło w rosyjskiej „Wielkiej Smucie” po wygaśnięciu dynastii Rurykowiczów.
Władysław zachował prawo do tytułu cara
W zamęcie walk o tron pojawili się samozwańczy „carewicze”, polska magnateria zaczęła grać własną grę, a król Zygmunt III Waza próbował osadzić na moskiewskim tronie swojego syna Władysława. Zwycięstwo hetmana Stanisława Żółkiewskiego pod Kłuszynem w 1610 roku otworzyło Polakom drogę do Moskwy, jednak bunt, który tam wybuchł, i narastające nastroje antypolskie doprowadziły do odwrotu z Kremla i przeciągającej się wojny, którą obie strony chciały zakończyć.
Dywilino przyniosło Rzeczypospolitej znaczące korzyści — odzyskano rozległe ziemie na wschodzie, a państwo umocniło swoją pozycję jako jedna z czołowych potęg regionu. Rozejm zawarto na 14 lat i 6 miesięcy. Strony zobowiązały się do powstrzymania od agresji, niewznoszenia nowych warowni oraz do wymiany jeńców. Najważniejszym skutkiem terytorialnym było przekazanie Rzeczpospolitej Smoleńszczyzny, Czernihowszczyzny i Siewierszczyzny — ziem utraconych wcześniej na rzecz Moskwy. Car zrzekł się tytułów do tych obszarów, a handel uregulowano w oparciu o ograniczoną wzajemną swobodę. Sporną kwestię praw Władysława do carskiej korony pozostawiono „Bożemu osądowi”, co oznaczało, że formalnie się ich nie zrzekał.
Milion kilometrów kwadratowych
To właśnie w następstwie Dywilina państwo polsko-litewskie urosło do rozmiarów około 1 000 000 km². Granice sięgały od Poznania po Smoleńsk i Połtawę oraz od Bałtyku po pogranicza czarnomorskie. W obrębie Rzeczpospolitej znalazłyby się dziś znaczące części terytoriów Polski i Litwy, a także Białorusi, Ukrainy, Łotwy, Estonii, części Rosji oraz fragmentów Mołdawii i Słowacji. Był to szczyt terytorialnego rozwoju państwa, które należało wówczas do największych w Europie.
Postanowienia rozejmu precyzowały też kwestie powrotu ludności z zajętych terenów, zasady ruchu granicznego i mechanizmy rozstrzygania sporów. Mimo to porozumienie miało charakter kruchy. Po śmierci Zygmunta III w 1632 roku Rosja wznowiła działania zbrojne, które zakończyło dopiero zawarcie pokoju w Polanowie — w dużej mierze potwierdzającego dywilińskie uzgodnienia.
Rozejm w Dywilinie zamknął epokę dymitriad i interwencji w osłabionej Moskwie, a zarazem otworzył krótki okres, w którym Rzeczpospolita była najrozleglejsza w swojej historii. Choć po Dywilinie osiągnęliśmy rozmiary mocarstwowe, nie dysponowaliśmy siłami zdolnymi utrzymać tak rozległe państwo przez dłuższy czas. Kolejne wojny XVII wieku — ze Szwecją, Moskwą i Turcją — stopniowo wyczerpywały potencjał Rzeczpospolitej i osłabiały państwo.
Kresy.pl





