Podpisano trzecią umowę wykonawczą w programie HOMAR-K, przewidującą produkcję w Polsce rakiet CGR-080 o zasięgu 80 km. Dostawy mają rozpocząć się od 2030 roku, a w kraju powstanie zakład joint-venture WB Electronics i Hanwha Aerospace.

W poniedziałek w Warszawie, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz sekretarz stanu w MON Paweł Bejda spotkali się z przedstawicielami rządu oraz Ministerstwa Obrony Narodowej Republiki Korei. Delegacji koreańskiej przewodniczył specjalny wysłannik prezydenta Republiki Korei ds. strategicznej współpracy gospodarczej, szef Kancelarii Prezydenta Kang Hoon-sik. Zgodnie z zapowiedzią, po rozmowach podpisano trzecią umowę wykonawczą w programie wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych HOMAR-K.

Dokument dotyczy pozyskania pocisków rakietowych polskiej produkcji przeznaczonych do wyrzutni HOMAR-K. Umowę zawarto pomiędzy Skarbem Państwa – Agencją Uzbrojenia a konsorcjum firm: spółką joint-venture Hanwha WB Advanced System (lider) oraz Hanwha Aerospace. Przedmiotem kontraktu jest dostawa rakiet precyzyjnego rażenia CGR-080 o zasięgu 80 km, które mają być wytwarzane na terytorium Polski.

„Łączymy firmę polską i koreańską, firmę WB Electronics, która jest wielką wizytówką Polski w Europie i na świecie w produkcji dronów, a od dzisiaj również w produkcji pocisków rakietowych razem z firmą Hanwha Aerospace, znaną i szanowaną u naszych sojuszników” — mówił Kosiniak-Kamysz po podpisaniu umowy wykonawczej w programie HOMAR-K.

Szef MON zwrócił uwagę, że porozumienie wpisuje się w rozwój współpracy z Republiką Korei oraz wzmacnianie krajowych zdolności obronnych.
„Polsko-koreańska przyjaźń jest potwierdzona po raz kolejny naszymi wzajemnymi relacjami, umowami, ale też bardzo dobrymi rozmowami. Finałem tych rozmów jest dzisiejsza umowa, trzecia umowa wykonawcza w programie HOMAR-K — wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe, które kupujemy, podpisujemy kolejne umowy, a dzisiaj budujemy coś, co zawsze było naszą ambicją, celem naszego rządu — budujemy również niezależność w produkcji” — zaznaczył szef MON.

Wicepremier podkreślił także znaczenie lokowania w Polsce produkcji uzbrojenia.
„To jest spełnienie naszej obietnicy — o tym mówiliśmy z panem ministrem Pawłem Bejdą jeszcze będąc parlamentarzystami opozycji. Dla nas bardzo ważny jest wybór najlepszych dostawców, ale równie ważne, a czasem jeszcze ważniejsze jest to, żeby produkcja odbywała się w Polsce. W polskich zakładach zbrojeniowych, zlokalizowanych na terenie Polski. (…) Wszystkim, którzy pracowali nad tą umową bardzo serdecznie dziękuję i gratuluję” — podkreślił wiceprezes Rady Ministrów.

W ramach realizacji kontraktu ma powstać zakład produkcyjny zarządzany przez spółkę joint-venture, którego udziałowcami będą WB Electronics i Hanwha Aerospace. Inwestycja umożliwi uruchomienie w Polsce wytwarzania różnych typów rakiet do wyrzutni HOMAR oraz transfer nowych technologii do krajowego przemysłu obronnego.

Dostawy pocisków przewidziano od 2030 roku. MON wskazuje, że produkcja rakiet w kraju ma zwiększyć bezpieczeństwo dostaw, a także wzmocnić potencjał technologiczny i kompetencje polskich zakładów zbrojeniowych.

HOMAR-K – to spolszczona wersja koreańskiej artylerii rakietowej K239 Chunmoo. W dwóch umowach Polska zakontraktowała łącznie 290 modułów. System jest zdolny do odpalania różnych typów pocisków o zasięgu sięgającym kilkudziesięciu, a w wybranych konfiguracjach nawet ponad 100 kilometrów.

Zobacz: Polskie Homary pod kołem podbiegunowym. Artylerzyści z Mazur testują siłę ognia w Finlandii [+FOTO]

Czytaj także: Media: Pociski rakietowe o zasięgu 80 km mają być produkowane w Polsce od 2029 roku

gov.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , , , , ,
forma płatności