Premier Binjamin Netanjahu Izraela złożył formalną prośbę o ułaskawienie do prezydenta państwa syjonistycznego Isaaca Herzoga. Przeciw temu pierwszemu toczy się postepowanie o korupcję.
Do urzędu prezydenta Izrael ma składać się ze 111 stron dokumentacji przygotowanej przez prawnika premiera oraz listu podpisanego przez samego Netanjahu, jak podał w niedzielę “Times of Israel”. „Przychylenie się do tego wniosku pozwoli premierowi poświęcić cały swój czas, umiejętności i energię na rozwój Izraela w tych krytycznych czasach” – napisał prawnik izraelskiego premiera – „oraz na stawienie czoła wyzwaniom i szansom, które przed nim stoją. Ponadto, przychylenie się do prośby pomoże załagodzić konflikty między różnymi grupami społecznymi, otworzy drogę do zmniejszenia intensywności napięć, a wszystko to w celu wzmocnienia odporności narodowej kraju”.
Według biura Herzoga, wniosek o ułaskawienie wpłynął do Departamentu Prawnego prezydenckiej administracji. Teraz Departament ds. Ułaskawień Ministerstwa Sprawiedliwości „zbierze opinie wszystkich właściwych organów w ministerstwie”, podał ośrodek prezydencki.
„Biuro Prezydenta zdaje sobie sprawę, że jest to nadzwyczajny wniosek, który niesie ze sobą istotne implikacje” – napisano w oświadczeniu biura Herzoga – „Po otrzymaniu wszystkich stosownych opinii prezydent odpowiedzialnie i szczerze rozpatrzy wniosek”.
Zaledwie na początku listopada Netanjahu zapewnił, że nie będzie wnioskował o ułaskawienie w procesie o korupcję, jeśli oznaczałoby to przyznanie się do winy.
Prezydent Izraela ma prawo udzielenia ułaskawienia oskarżonemu, którego proces jeszcze nie został zakończony.
Jeszcze w 2019 r. izraelski premier został oskarżony o oszustwo, przekupstwo i nadużycie zaufania w ramach trzech postępowań rozpoczętych w 2019 r., znanych jako sprawy 1000, 2000 i 4000.
W ramach “sprawy 1000” premier wraz z żoną Sarą został oskarżony o przyjmowanie prezentów, w tym szampana i papierosów, od znanego hollywoodzkiego producenta Arnona Milchana i australijskiego miliardera Jamesa Packera w zamian za przysługi polityczne. Za zarzuty przekupstwa Netanjahu grozi kara do 10 lat więzienia, a także możliwa grzywna grzywna. Oszustwo i nadużycie zaufania zagrożone są karą do trzech lat więzienia.
Proces rozpoczął się w maju 2020 r. i był wielokrotnie opóźniany ze względu na spory proceduralne oraz pandemię Covid-19. Netanjahu jest krytykowany za wykorzystywanie kruczków prawnych w celu dalszego opóźniania postępowania. Dolało to zresztą oliwy do ognia protestów przeciwników forsowwanej w 2023 r. przez koalicję rządzącą Netanjahu reformie wymiaru sprawiedliwości. Opozycjoniści zarzucali mu, że jest zainteresowany w sprawie i chce stworzyć sobie narządzia manipulacji sądownictwem, choć projekt reformy dotyczył kompetencji i statusu Sądu Najwyższego.
Prezydent USA Donald Trump także napisał do Herzoga list z prośbą o ułaskawienie Netanjahu. Jeszcze w czerwcu w emocjonalnym wpisie zamieszczonym na portalach społecznościowych nazwał premiera Izraela “wielkim bohaterem” wzywając do umorzenia procesu o korupcję rozpoczętego przeciwko Netanjahu. Trump nazwał proces “polowaniem na czarownice”.
timesofisrael.com/kresy.pl































