Ministerstwo spraw zagranicznych Wenezueli odniosło się do deklaracji prezydenta USA Donalda Trumpa o zamknięciu przestrzeni powietrznej nad tym południowoamerykańskim państwem.

„Wenezuela potępia i odrzuca kolonialne groźby, które mają na celu naruszenie suwerenności jej przestrzeni powietrznej, stanowiąc kolejny przejaw ekstrawaganckiej, nielegalnej i nieuzasadnionej agresji wobec narodu wenezuelskiego” – oświadczyło Ministerstwo Spraw Zagranicznych Wenezueli, którego stanowisko przytoczyła Al Jazeera.

Caracas odpowiedziało w ten sposób na zapowiedź Trumpa, który na portalach społecznościowych napisał, że przestrzeń powietrzna nad terytorium Wenezueli oraz w jej rejonie zostanie całkowicie zamknięta.

Wpis tę potępił także Boliwariański Sojusz dla Ludów Ameryki – Porozumienie o Handlu Ludów (ALBA-TCP), organizacja skupiająca Wenezuelę, Kubę, Boliwię, Nikaraguę oraz sześć wyspiarskich państw karaibskich. „Udawanie, że sprawuje się jurysdykcję eksterytorialną nad terytorium Wenezueli, narzucanie rozkazów lub podważanie integralności przestrzeni powietrznej jest nie tylko niezgodne z prawem, ale stanowi również arogancką prowokację przeciwko całemu regionowi” – napisano w oświadczeniu organizacji, jak zacytował portal TeleSUR.

Stany Zjednoczone prowadzą operacje niszczenia łodzi na Morzu Karaibskim, na którym położona jest Dominikana, które identyfikują, jako używane przez przemytników narkotyków. Prezydent USA Donald Trump uważa ich w dodatku za powiązanych z władzami Wenezueli. Od tygodni jego administracja wywiera presję na kraj znany z antagonizmu z USA. Trump zezwolił już na opercje specjalne CIA na wenezuelskim terytorium.

USA skoncentrowały też na Morzu Karaibskim znaczne siły zbrojne, łącznie z grupą okrętową największego lotniskowca świata USS Gerald Ford. Amerykanie podpisali też umowę o możliwości korzystania z lotnisk karaibskiej Dominikany. Władze Wenezueli postrzegają to, jako przygotowania do operacji “zmiany reżimu” w tym kraju.

Trump podjął już próbę obalenia władz Wenezueli w czasie swojej pierwszej kadencji na stanowisku prezydenta, gdy przewodniczący wenezuelskiego Zgromadzenia Narodowego tworzonego przez polityków opozycji nieuznających wyborów nowej izby parlamentarnej Juan Guaido ogłosił się w styczniu 2019 r. tymczasowym prezydentem Wenezueli. Trump zadeklarował, że uznaje Guaido za prawowitego przywódcę Wenezueli.  Za USA uczyniło tak kilkadziesiąt państw zachodnich w tym Polska. Rządzący państwem prezydent Nicolas Maduro uznał wystąpienie opozycjonisty za uzurpację oraz ogłosił zerwanie stosunków dyplomatycznych z USA.

USA przekazały wówczas dostęp do środków finansowych Wenezueli pozostających w zasięgu amerykańskich instytucji Guaido i nałożyły rozległe sankcje na ten południowoamerykański kraj, w tym jego sektor naftowy, kluczowy dla wenezuelskiej gospodarki. Bank of England nałożył sekwestr na zgromadzone w jego skarbcu rezerwę złota Wenezueli.W piątek wspomniane zgromadzenie wenezuelskiej opozycji zadecydowało o zastąpieniu rządu Guaido pięciosobową radą powierniczą, kontrolującą wenezuelskie aktywa zajęte przez państwa zachodnie.

Mimo inspirowania masowych protestów ulicznych a nawet zbrojnej rebelii Guaido nie zdołał jednak przejąć władzy w kraju. Pod koniec 2022 r. wenezuelska opozycja zdecydowała o odwołaniu Juana Guaido ze stanowiska uznawanego przez siebie prezydenta tymczasowego.

aljazeera.com/telesurenglish.net/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności