Służba Bezpieczeństwa Ukrainy oraz Policja Narodowa udaremniły próbę destabilizacji sytuacji politycznej w kraju, której celem było utworzenie prorosyjskich komórek neokomunistycznych w ośmiu regionach. Zatrzymano osiem osób podejrzanych o działalność na rzecz rosyjskich służb i szerzenie propagandy na rzecz Związku Radzieckiego.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) we współpracy z policją przeprowadziła operację, w wyniku której udaremniono próbę destabilizacji sytuacji społeczno-politycznej na Ukrainie. Według ustaleń śledczych, rosyjskie służby miały kierować tworzeniem sieci neokomunistycznych komórek w ośmiu regionach kraju.
Jak poinformowano, działania prowadzono w Kijowie oraz w obwodach czerkaskim, odeskim, charkowskim, mikołajowskim, iwanofrankiwskim, czerniowieckim i zakarpackim. W toku operacji ujawniono i zatrzymano ośmiu współpracowników Rosji, którzy mieli odpowiadać za organizację lokalnych struktur sympatyzujących z dawnym Związkiem Radzieckim.
Zobacz też: Czechy zakazują propagowania komunizmu
Zobacz też: Apel o odebranie Virtuti Militari Sznepfowi, Świerczewskiemu, Roli-Żymierskiemu i Rokossowskiemu
Z ustaleń SBU wynika, że podejrzani działali pod nadzorem wykładowcy jednej z katedr Akademii Marynarki Wojennej w Petersburgu. Ich zadaniem było tworzenie siatek poparcia dla idei sowieckich, a następnie wykorzystanie ich do podważania porządku konstytucyjnego i destabilizacji sytuacji wewnętrznej Ukrainy.
Zatrzymani zakładali własne kanały w serwisach Telegram i TikTok, za pośrednictwem których rekrutowali sympatyków do tzw. „komitetu organizacyjnego Ukraińskiej SRR”. W sieci publikowali treści propagujące symbole komunistyczne, nawoływali do tworzenia lokalnych komórek partyjnych oraz do ignorowania obowiązującego prawa.
Śledczy ustalili, że osoby te były ideologicznymi zwolennikami tzw. „ruscyzmu” i liczyły na pełną okupację Ukrainy przez Federację Rosyjską. Przeprowadzona przez SBU analiza językowa potwierdziła, że działania podejrzanych miały charakter przestępczy i były wymierzone w bezpieczeństwo państwa.
Podczas przeszukań w ich domach funkcjonariusze zabezpieczyli smartfony, sprzęt komputerowy oraz materiały propagandowe wykorzystywane do rozpowszechniania przekazów Kremla.
Na podstawie zebranych dowodów ośmiu organizatorom prorosyjskiego podziemia postawiono zarzuty z kilku artykułów Kodeksu karnego Ukrainy. Obejmują one m.in. publiczne wezwania do siłowego obalenia porządku konstytucyjnego, produkcję i rozpowszechnianie symboliki komunistycznej oraz usprawiedliwianie rosyjskiej agresji zbrojnej.
Za popełnione czyny podejrzanym grozi kara do dziesięciu lat pozbawienia wolności wraz z konfiskatą majątku.
Kresy.pl/SBU





























