Podczas manewrów „Żelazna Brama 25” polski system GNOM, kołowy dron opracowany przez MACRO-SYSTEM, przeszedł próby operacyjne. Producent podkreśla jego zdolność do precyzyjnych uderzeń przeciwko pojazdom opancerzonym oraz odporność na zakłócenia elektroniczne.
Polska firma MACRO-SYSTEM wprowadziła do prób polowy system GNOM — kołowy dron przeznaczony do precyzyjnych ataków na cele opancerzone. Rozwiązanie było testowane podczas ćwiczeń „Żelazna Brama 25” razem z 18. Dywizją Zmechanizowaną, gdzie jego zadania wykonywano według scenariuszy szkoleniowych.
Mateusz Ciepliński, prezes zarządu MACRO-SYSTEM, wskazał na sprawdzalność systemu podczas manewrów. „Podczas ćwiczeń Żelazna Brama 25, obie bezzałogowe platformy lądowe MACRO-SYSTEM wykonały szereg zadań określonych w scenariuszu ćwiczeń” — powiedział. „Faza główna została poprzedzona tygodniowym kursem doszkalającym dla operatorów wojskowych, przeprowadzonym w trudnych warunkach górskich. Umożliwiło to efektywne przejście do realizacji zadań na poligonie w Orzyszu.”
Zobacz też: „Mur dronowy”. Londyn i Kijów budują wspólny system obrony
Zobacz też: Polska bezbronna w obliczu dronów – infrastruktura krytyczna narażona na ataki
GNOM porusza się po powierzchni terenu na małym, kołowym podwoziu. Dzięki niskiej sylwetce, kompaktowym wymiarom i cechom utrudniającym wykrycie ma zastosowanie w zasadzce przeciw kolumnom opancerzonym, stanowiskom dowodzenia czy infrastrukturze krytycznej. „GNOM to generalnie unikalna konstrukcja. Łączy prędkość, zwrotność i potężne głowice w bardzo małym pojeździe” — tłumaczył Ciepliński.
W trakcie ćwiczeń system realizował zadania rozpoznawcze, uderzenia kinetyczne oraz ataki na punkty dowodzenia, używając sterowania światłowodowego do precyzyjnego prowadzenia w środowiskach zakłócanych. Symulowano zniszczenie pojazdów, w tym Rosomaka i Forda Rangera, oraz wykonywano misje dywersyjne pod osłoną obiektów stacjonarnych.
Producent podkreśla, że jednym z atutów GNOM-a jest odporność na zakłócenia radiowe. „Pojazd operuje na bardzo niskim poziomie nad ziemią, co sprawia, że zagłuszanie jest w większości nieskuteczne” — powiedział Ciepliński. „Dla środowisk zakłóconych platforma działa za pomocą kabla światłowodowego o zasięgu do 5 km. Ta zdolność była również wykorzystywana podczas ćwiczeń.”
System może pracować autonomicznie lub pod kontrolą operatora, co pozwala na stałą obecność na polu walki i wczesne wykrywanie ruchów przeciwnika przed wykonaniem skoordynowanego uderzenia. Ciepliński dodał także, że zainteresowanie zagranicznych odbiorców rośnie. „Otrzymujemy coraz więcej zapytań od klientów zagranicznych” — potwierdził.
Testy wykazały elastyczność GNOM i jego możliwą integrację z konwencjonalnymi formacjami, zarówno w roli uderzeniowej, jak i rozpoznawczej.
Kresy.pl/Defence-Blog































