Zobowiązania Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych powinny być spłacane nie tylko z budżetu na obronność, lecz budżet państwa w całości powinien w nich partycypować – podkreśla wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, powołany w 2022 roku, służy do finansowania zakupów uzbrojenia i sprzętu wojskowego głównie poprzez zaciąganie pożyczek, kredytów oraz emisję obligacji. Według rządowych prognoz, do 2035 roku łączna wartość zaciągniętych w ten sposób zobowiązań może sięgnąć 403 mld zł. Jeśli spłata tego zadłużenia miałaby być realizowana z budżetu przeznaczonego na cele obronne, może to oznaczać konieczność ograniczenia innych wydatków, w tym tych przeznaczonych na modernizację techniczną sił zbrojnych.

Do sprawy odniósł się w piątek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. „Działamy w tym obszarze, zmieniając, ewoluując. Dlatego zaproponowaliśmy program europejski SAFE, gdzie pożyczki moim zdaniem mogą być jeszcze korzystniejsze” – zwrócił uwagę minister obrony. SAFE to rozpoczęty w tym roku unijny program preferencyjnych pożyczek na obronność o łącznym budżecie 150 miliardów euro. Z tego pula przyznana Polsce, która okazała się największym beneficjentem, to 43,7 mld euro” – powiedział w rozmowie z portalem WNP.

Czytaj: NIK bije na alarm w sprawie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych: „Systemowe zagrożenia dla rozwoju armii”

„Oceniam pozytywnie Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. Bez niego możliwości zakupowe Wojska Polskiego byłyby dużo mniejsze” – powiedział minister obrony, przypominając, że wydatki obronne z budżetu państwa to 3 proc. PKB, a reszta – w tym roku zaplanowano 1,6–1,7 proc. PKB – jest dokładana z FWSZ” – dodał.

„Uważam, że budżet państwa w całości powinien partycypować w zobowiązaniach, nie tylko budżet ministerstwa obrony. I wierzę, że do takich rozwiązań w kolejnych latach doprowadzimy” – podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Zobacz: Gwałtowny wzrost deficytu budżetowego. Po sierpniu przekroczył 172 mld zł

wnp.pl / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności