W środę Senat przyjął bez poprawek ustawę, która przedłuża legalność pobytu ukraińskich uchodźców do 4 marca 2026 r. oraz umozliwia im dalsze bezpłatne korzystanie z większości świadczeń medycznych oraz pobieranie świadczeń socjalnych.

Za przyjęciem całości bez poprawek głosowało 57 senatorów, 32 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Teraz ustawa trafi na biurko prezydenta.

Dzień wcześniej, we wtorek, połączone komisje Senatu: rodziny, polityki senioralnej i społecznej, edukacji oraz samorządu terytorialnego i administracji państwowej zarekomendowały przyjęcie ustawy bez zmian. Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk apelował do senatorów, by nie wprowadzać poprawek. „Jest to bardzo pilna ustawa; będę prosił wysoki Senat, żeby nie wprowadzać poprawek do tej ustawy, z tego powodu, że ona musi bardzo szybko wyjść do prezydenta, żeby miał odpowiedni czas na podpisanie” — powiedział wiceszef MSWiA podczas posiedzenia komisji.

W środę na posiedzeniu plenarnym Senatu Duszczyk ostrzegał, że ponowne weto grozi dezorganizacją systemu. „Jeżeli ustawa zostanie ponownie zawetowana przez prezydenta, grozi nam «gigantyczny chaos». ‚Mamy do czynienia już dzisiaj z chaosem, bo ludzie, którzy boją się, że od 1 października nie będą mieli prawa do pobytu, zaczynają zalewać wnioskami Urząd do Spraw Cudzoziemców i urzędy wojewódzkie’. Dodał, że ‚w Krakowie liczba przesyłanych wniosków jest 300 proc. większa ‚tydzień do tygodnia’. ‚Jeżeli nie wyślemy bardzo szybko sygnału, że ta ustawa jest procedowana, to pogłębimy ten chaos’” — powiedział na posiedzeniu plenarnym Senatu.

W trakcie środowego posiedzenia poprawki zgłosił w imieniu klubu PiS senator Aleksander Szwed. Propozycje dotyczyły m.in. zaostrzenia kar za nielegalne przekroczenie granicy i organizowanie takiego przekroczenia, wydłużenia z 3 do 10 lat minimalnego okresu nieprzerwanego pobytu w Polsce wymaganego do uznania cudzoziemca za obywatela polskiego oraz ograniczenia możliwości zaciągania przez BGK kredytów i pożyczek na rzecz Funduszu Pomocy. Inne poprawki obejmowały uniemożliwienie głoszenia kłamstw o zbrodni ludobójstwa na Wołyniu i w sąsiednich regionach, wprowadzenie kary za propagowanie banderyzmu oraz rozszerzenie — o realizację zobowiązania podatkowego wobec Skarbu Państwa — kryteriów przyznawania świadczenia wychowawczego także cudzoziemcom. Komisje zwracały uwagę, że większość z nich wykracza poza materię ustawy.

Nowe przepisy przewidują, że świadczenie „800 plus” będzie powiązane z aktywnością zawodową rodziców i nauką dzieci w polskiej szkole, z wyjątkami m.in. dla osób z niepełnosprawnościami. Aby cudzoziemiec mógł pobierać świadczenie, musi uzyskiwać co najmniej 50 proc. minimalnego wynagrodzenia, czyli w 2025 r. 2333 zł brutto. Przewidziano także sprawdzanie w rejestrze komendanta głównego Straży Granicznej, czy dana osoba nie wyjechała z Polski.

Zmiany obejmują także ograniczenia w dostępie do części świadczeń zdrowotnych dla dorosłych obywateli Ukrainy, takich jak programy zdrowotne, rehabilitacja lecznicza, leczenie stomatologiczne czy programy lekowe. Jednocześnie utrzymano możliwość bezpłatnego korzystania z większości świadczeń medycznych. Ustawa przewiduje również przedłużenie legalności pobytu uchodźców z Ukrainy do 4 marca 2026 r.

Oprócz łatwiejszego dostępu do świadczeń publicznych, Ukraińcy mogą liczyć w Polsce na inne, liczne przywileje. Przykładowo, lekarze z Ukrainy mogą podejmować pracę w Polsce bez odbycia obowiązkowego stażu, bez konieczności zdania egzaminu oraz bez potwierdzenia znajomości języka polskiego.

Projekt został przedstawiony przez rząd po tym, jak prezydent Karol Nawrocki na przełomie sierpnia i września ogłosił, że nie podpisze wcześniejszej nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Prezydent zaproponował własne rozwiązania, które również zakładały powiązanie świadczenia „800 plus” z pracą, jednak jego projekt nie był procedowany w Sejmie, ponieważ marszałek Sejmu Szymon Hołownia zwrócił projekt do Kancelarii Prezydenta.

Kresy.pl/Gazeta Prawna

Tagi: , ,
forma płatności