Spór o głosowanie w sejmowej Komisji Finansów. Opozycja zarzuca przewodniczącemu, posłowi KO Januszowi Cichoniowi, przerwanie trwającego głosowania w sprawie absolutorium dla rządu. PiS zapowiedziało skargę do marszałka Sejmu.
W czwartek 10 lipca podczas posiedzenia sejmowej Komisji Finansów Publicznych doszło do kontrowersyjnej sytuacji związanej z głosowaniem nad sprawozdaniem z wykonania budżetu państwa za 2024 rok oraz projektem uchwały o udzieleniu rządowi absolutorium. Spór wybuchł, gdy przewodniczący komisji Janusz Cichoń (KO) zarządził przerwę. Zdaniem opozycji nastąpiło to już w trakcie trwającego głosowania.
Według przedstawicieli PiS głosowanie zostało rozpoczęte, a część posłów oddała już głosy, gdy nagle ogłoszono przerwę.
„Głosowanie w sprawie budżetu za 2024 rok, opozycja miała większość i w trakcie głosowania, już po oddaniu głosu, zarządzono przerwę” – mówił Marcin Porzucek (PiS). Dodał, że część posłów zdążyła nawet oddać głosy.
Jego wypowiedź spotkała się z natychmiastową reakcją posłanki KO Krystyny Skowrońskiej, wiceprzewodniczącej komisji: „Kłamie pan. Nie było wszystkich, jesteśmy przed ostatecznym głosowaniem”.
Posłowie PiS twierdzą, że wiceprzewodnicząca komisji z KO miała sugerować ogłoszenie przerwy, gdy zorientowano się, że głosowanie może zakończyć się dla obozu rządzącego porażką.
„Mówimy o jednym z najważniejszych głosowań na Komisji Finansów Publicznych” – komentował Jarosław Krajewski (PiS). Dodał, że choć politycy koalicji rządzącej mają większość, to „gdy przychodzi do głosowania, to nie ma uszanowania podstawowych reguł demokracji”.
„Był wynik głosowania. Ten wynik nie został przedstawiony opinii publicznej. To próba ukrywania faktów, gdyż są to fakty niewygodne dla rządzących” – oświadczył Krajewski.
Zapowiedziano złożenie skargi do Marszałka Sejmu. Prowadzącego obrady Janusza Cichonia z KO oskarżono z kolei o przerwanie ogłoszonego już głosowania.
Na dostępnym nagraniu wideo z posiedzenia komisji poseł Cichoń twierdzi, że wpłynął wniosek o uzupełnienie uchwały i tym tłumaczył zarządzenie przerwy.
Po wznowieniu posiedzenia, komisja stosunkiem głosów 22 do 19 przyjęła sprawozdanie i projekt uchwały. Dokument zostanie przekazany pod obrady całego Sejmu.
W sprawozdaniu zawarto m.in. negatywne opinie dotyczące wykonania budżetu przez instytucji takich jak: Sąd Najwyższy, Trybunał Konstytucyjny, IPN czy KRRiT. Poseł partii Razem Adrian Zandberg porównał sytuację do kontrowersyjnej reasumpcji głosowania z sierpnia 2021 roku.
Czytaj także: Media: Rządząca koalicja szykowała “ustawę bezkarnościową” na wypadek wygranej Trzaskowskiego
wprost.pl / YouTube / Kresy.pl






























