Prezydent USA Donald Trump zadeklarował otwartość na udział Władimira Putina w mediacji między Izraelem a Iranem. Jak ujawnił, rosyjski przywódca kontaktował się z nim w tej sprawie i wyraził gotowość do zaangażowania. Trump nie wykluczył też amerykańskiej interwencji.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zadeklarował, że byłby otwarty na udział Władimira Putina w rozmowach mediacyjnych między Izraelem a Iranem. W rozmowie z dziennikarzem ABC News ujawnił, że rosyjski przywódca sam wyraził gotowość do pełnienia roli mediatora w konflikcie na Bliskim Wschodzie. „On do mnie zadzwonił w tej sprawie. Rozmawialiśmy o tym długo. Więcej niż o jego sytuacji” – powiedział Trump, odnosząc się najprawdopodobniej do wojny Rosji na Ukrainie. „Wierzę, że ta sprawa zostanie rozwiązana” – dodał.
Władimir Putin miał według Trumpa zadeklarować chęć pomocy w deeskalacji napięcia między dwoma największymi wrogami w regionie Bliskiego Wschodu.
Trump nie wykluczył również możliwości amerykańskiej interwencji w trwającym konflikcie izraelsko-irańskim, choć nie określił szczegółów dotyczących ewentualnych warunków ani formy udziału USA.
„Nie wykluczam tego” – miał stwierdzić, odnosząc się do potencjalnego zaangażowania Waszyngtonu.
Asked President Trump about Putin serving as mediator in the conflict.
“Yeah, I would be open to it. He is ready. He called me about it. We had a long talk about it. We talked about this more than his situation. This is something I believe is going to get resolved,” the…
— Rachel Scott (@rachelvscott) June 15, 2025
Deklaracje prezydenta Trumpa pojawiają się w czasie narastającej wymiany ognia między Izraelem a Iranem.
Liczba ofiar śmiertelnych izraelskich ataków na Iran wzrosła do 224, z czego 70 stanowią kobiety i dzieci – poinformowały w poniedziałek rano irańskie władze. Prezydent Iranu Masoud Pezeszkian, podczas wystąpienia w parlamencie, zaapelował do obywateli o zjednoczenie się wobec eskalacji konfliktu z Izraelem.
„Każda różnica, problem i spór, który istniał do tej pory, musi dziś zostać odłożony. Musimy wspólnie i stanowczo przeciwstawić się tej ludobójczej, zbrodniczej agresji zjednoczeni i solidarni” – oświadczył Pezeszkian.
Rzeczniczka rządu Iranu Fatemeh Mohadżerani poinformowała, że wszystkie meczety, szkoły i stacje metra będą otwarte całą dobę i będą służyć jako schrony dla ludności cywilnej. “Nie mamy problemów z zapasami jedzenia, leków i paliwa” – zapewniła Mohadżerani w komunikacie rządowym.
W związku z dalszymi obawami o kolejne naloty, Teheran zwrócił się do rządu Iraku z prośbą o niewykorzystywanie jego przestrzeni powietrznej i terytorium przez izraelskie siły zbrojne. Celem jest zapobieżenie ewentualnym atakom przeprowadzanym z kierunku zachodniego.
Kresy.pl
































