Nowa ustawa budżetowa Donalda Trumpa wywołuje kontrowersje m.in. z powodu zapisów dotyczących sztucznej inteligencji. Punkt wyłączający regulacje AI z kompetencji stanów budzi sprzeciw również wśród republikanów.
Amerykańska Izba Reprezentantów przyjęła ustawę budżetową Donalda Trumpa One Big Beautiful Bill Act (BBB), która obecnie jest rozpatrywana przez Senat. Projekt zakłada istotne zmiany w finansach publicznych, w tym ograniczenie wsparcia dla organizacji takich jak radykalnie proaborcyjne Planned Parenthood oraz zwiększenie wydatków na ochronę granic. Jednocześnie, niektóre zapisy budzą kontrowersje – także wśród polityków Partii Republikańskiej.
Krytycy ustawy podkreślają, że wprowadzone zmiany mogą w ciągu dekady powiększyć deficyt federalny o co najmniej 2,4 biliona dolarów. Do sporu na tle dokumentu doszło między Trumpem a Elonem Muskiem. Miliarder, związany z działaniami Departamentu DOGE na rzecz cięć budżetowych, zarzucił prezydentowi odejście od głoszonych wcześniej idei.
Znaczące kontrowersje wywołuje również punkt 43201 ustawy. Przewiduje on wyłączenie przez 10 lat spod jurysdykcji stanowych przepisów regulujących rozwój sztucznej inteligencji. Jak czytamy w dokumencie:
„Z wyjątkiem przypadków przewidzianych w ustępie (2), żaden stan ani jego jednostka polityczna nie może egzekwować, w ciągu 10-letniego okresu rozpoczynającego się w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy, żadnych przepisów ustawowych lub wykonawczych ograniczających lub w inny sposób regulujących modele sztucznej inteligencji, systemy sztucznej inteligencji lub zautomatyzowane systemy decyzyjne.”
Według krytyków, zapis ten ogranicza kompetencje władz stanowych i może uniemożliwić kontrolę nad działalnością firm technologicznych. Wątpliwości nasiliły się po ujawnieniu przez „New York Times” informacji o współpracy administracji Trumpa z firmą Palantir. Spółka, należąca do powiązanego z prezydentem Petera Thiela, ma pracować nad integracją danych obywateli w ramach jednej bazy rządowej. Firma wcześniej oferowała swe usługi armii USA. Według ustaleń opublikowanych przez „NYT”, Palantir pracuje nad technologią konsolidacji wszystkich danych rządu o amerykańskich obywatelach. Palantir zaprzecza ustaleniom raportu.
Zaskoczenie treścią ustawy wyraziła także Marjorie Taylor Greene, która zadeklarowała, że głosowałaby przeciwko, gdyby wcześniej znała szczegóły zapisów dotyczących AI.
lifesitenews.com / pch24.pl / Kresy.pl






























