Ambasada USA w Iraku przygotowuje się do ewakuacji ze względu na zwiększone ryzyko bezpieczeństwa w regionie, poinformowały w środę źródło irackie i amerykańskie.

Informująca o tym agencja Reutera twierdzi, że ewakuację potwierdziły źródła w Iraku i USA. Minister obrony Iranu Aziz Nasirzadeh powiedział wcześniej w środę, że ​​Teheran zaatakuje bazy amerykańskie w regionie, jeśli rozmowy nuklearne zakończą się fiaskiem i dojdzie do konfliktu z Waszyngtonem. W sobotę ma ruszyć szósta runda negocjacji w sprawie irańskiego programu atomowego.

„Departament Stanu ma wydać nakaz opuszczenia ambasady USA w Bagdadzie. Zamiarem jest, aby zrobić to środkami komercyjnymi, ale wojsko USA jest gotowe, jeśli zostanie poproszona o pomoc” — powiedział drugi anonimowy urzędnik władz USA, na którego powołał się Reuter.

Prezydent USA Donald Trump w ostatnim wywiadzie wyraził rosnący sceptycyzm co do perspektyw osiągnięcia porozumienia nuklearnego z Iranem, stwierdzając, że obecnie jest go „mniej pewny” niż w poprzednich miesiącach. Coś im się stało, jestem znacznie mniej pewny, że dojdzie do porozumienia” – ocenił stan negocjacji z Iranem Trump.

Całkiem oddmienne nastawienie ma przed kolejną rundą rozmów irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi. “Prezydent Trump objął urząd, mówiąc, że Iran nie powinien posiadać broni jądrowej. Jest to zgodne z naszą doktryną i może stać się główną podstawą umowy. Wznawiamy rozmowy w niedzielę, jasne jest, że porozumienie, które może zapewnić dalszy pokojowy charakter irańskiego programu nuklearnego, jest w zasięgu ręki — i może zostać osiągnięte szybko. Ten korzystny dla obu stron wynik zależy od kontynuacji irańskiego programu wzbogacania uranu pod pełnym nadzorem Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej i skutecznego zakończenia sankcji.” – napisał na X Aragczi.

W czasie wystąpienia z 4 czerwca najwyższy przywódca Iranu (rahbar) Ali Chamenei zadeklarował, że Iran nie zrezygnuje z samodzielnego wzbogacania uranu. „Propozycja USA dotycząca programu nuklearnego zaprzecza wierze naszego narodu w samowystarczalność” – stwierdził przywódca – „Niezależność oznacza nie czekanie na zielone światło od Ameryki i podobnych jej państw”. Tymczasem strona amerykańska swoim warunkiem czyni zaprzestanie wzbogacania uranu na terytorium uranu, lub czynienie tego pod kontrolą zagranicznych organizacji.

Według raportu sporządzonego niedawno przez agencję ONZ Iran zwiększył produkcję uranu wzbogaconego uranu 60 procent, co jest wartością niższą od wzbogacenia do 90 procent wymaganych dla budowy broni atomowej, zarzem znacznie przekraczającą 4 proc. potrzebne do zastosowania materiału rozszczepialnego w celu wytwarzania energii.

Jak pisaliśmy już na naszym portalu Iran stanowczo odrzucił ten raport jako fałszywy oparty, bo oparty na przestarzałych danych.

reuters.com/kresy.pl

 

Tagi: , , , , ,
forma płatności