Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie na urodziny Donalda Trumpa i ma udać się do Stanów Zjednoczonych – dowiedział się nieoficjalnie RMF FM. Wizyta nie będzie miała charakteru oficjalnego, a jej tłem będzie gala UFC Freedom 250 organizowana na terenie Białego Domu. Wydarzenie ma upamiętnić 250. rocznicę powstania USA, Dzień Flagi oraz 80. urodziny amerykańskiego prezydenta.
W najbliższy weekend prezydent Karol Nawrocki ma udać się do Stanów Zjednoczonych na zaproszenie Donalda Trumpa, który będzie obchodził 80. urodziny.
Według ustaleń korespondenta RMF FM w USA Pawła Żuchowskiego, wizyta polskiego prezydenta nie będzie miała charakteru oficjalnego. Obecnie ustalane są jej szczegóły, a wylot do USA ma odbyć się w niedzielę.
SpaceX chce rozpocząć pod koniec 2027 roku testy orbitalnych centrów obliczeniowych dla sztucznej inteligencji — podał Reuters, powołując się na źródła znające prezentacje firmy dla inwestorów. Projekt ma być jednym z najważniejszych elementów planów rozwojowych firmy Elona Muska.
Według agencji SpaceX przyspiesza prace nad kosmiczną infrastrukturą AI. Demonstracyjne misje miałyby ruszyć wcześniej, niż zakładały poprzednie informacje, które wskazywały na 2028 rok jako najwcześniejszy termin. Celem testów ma być sprawdzenie technologii przed ewentualnym wdrożeniem komercyjnym.
Komisja Europejska zaproponowała we wtorek objęcie zakazem wjazdu do Unii Europejskiej osób, które służyły w siłach zbrojnych Rosji od początku pełnoskalowej wojny na Ukrainie. Propozycja znalazła się w 21. pakiecie sankcji wobec Moskwy.
We wtorek założenia nowego pakietu sankcyjnego przedstawiła w Brukseli przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Jak podaje Deutsche Welle, projekt musi jeszcze zostać zatwierdzony przez rządy państw członkowskich Unii Europejskiej.
Gwałtowne wystąpienia w Republice Południowej Afryki przeciwko imigrantom z innych państw afrykańskich skłaniają kolejnych z nich do wyjazdu.
Duża gupra obywateli Nigerii, uciekający przed falą wystąpień antyimigracyjnych ogarniającą RPA, przybyła w środę na lotnisko w Johannesburgu, aby ubiegać się o repatriację. To dla nich ruch w jedną stronę. Jak informuje portal Africa News po przeprowadzeniu tej procedury przez południowoafrykańskie władze będzie to oznaczało pięcioletni zakaz wjazdu na RPA.
Nigeryjczycy mogliby tego uniknąć, gdyby to ich ojczyzna zorganizowała repatriację. Tak było w przypadku obywateli Ghany. Władze tego państwa zorganizowały loty powrotne dla Ghańczyków przebywających w RPA. W przypadku Nigeryjczyków jak na razie brak informacji o takim rozwiązaniu.
Przedstawiciele Kataru przybyli w Iranu, by reanimować proces negocjacji pokojowych. To druga tak nagłośniona wizyta katarskich oficjeli w Iranie od rozpoczęcia przez USA i Izraela obecnej wojny.
Portal Al-Mayadeen zrelacjonował wizytę Katarczyków charakterystycznie wieloznacznie. Podał on, że agendą ich rozmów mają być zarówno relacje dwustronne, jak i szersze kwestie polityki regionalnej, w tym wojna USA i Izraela przeciw Iranowi. Według Reutera delegacja z Dohy przybyła do Teheranu w środę rano.
Katar 22 maja oficjalnie przyłączył się do dyplomatycznych działań mających na celu zakończenie wojny z Iranem, wysyłając do Teheranu zespół negocjacyjny we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Potwierdził tym samym swoje nastawienie obliczone na szukanie kompromisu i jak najszybsze polityczne zakończenie wojny. Ustawia go to wśród arabskich petromonarchii obok Omanu mającego podobne nastawienie.
Członek parlamentu Libanu z ramienia Hezbollahu podziękował za zaangażowanie Iranu w walkę z Izraelem i uznał, że pokój w Libanie wiąże się z zakończeniem wojny jaką Waszyngton i Tel Awiw wydały Teheranowi.
„Zdolność Stanów Zjednoczonych do przekształcania regionalnych układów sił ma swoje granice” - powiedział parlamentarzysta organizacji libańskich szyitów Ali Fajjad. Jak dodał w środowym wywiadzie dla Al Mayadeen - "Bezpośrednie zaangażowanie Iranu w obronę Ruchu Oporu i południowych przedmieść Bejrutu było ucieleśnieniem jedności pól bitewnych”. Podkreślił przy tym, także dzięki temu jego organizacja nie może być zmarginalizowana w procesie zakończenia konfliktu wojennego.
„Żadne porozumienie nie może ominąć Ruchu Oporu, który ma ostatnie słowo w sprawie Południowego Libanu” – powiedział, dodając, że każda inicjatywa, która nie zapewni kompleksowego zawieszenia broni i zakazującej Izraelowi „swobody operacyjnej”, jest bez znaczenia.
Złodziej z Gruzji przebywał w Polsce nielegalnie