Centralna Komisja Wyborcza (CKW) Białorusi poinformowała w środę o akredytowaniu na niedzielne wybory parlamentarne 890 międzynarodowych obserwatorów.
“Na razie akredytowano 890 międzynarodowych obserwatorów, reprezentujących 45 państw i sześć organizacji międzynarodowych” – powiedział sekretarz CKW Mikoła Łazawik.
Dodał, że z ramienia Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) akredytowano 416 obserwatorów, Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP) – 325, Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE – 71, Zgromadzenia Międzynarlamentarnego WNP – 33 i Zgromadzenia Parlamentarnego Związku Białorusi i Rosji (ZBiR) – 30.
110 miejsc w parlamencie – kandyduje około 270 osób
Około 70 kandydatów wystawiła opozycja. Uskarża się ona jednak, że nie dano jej dostępu do komisji wyborczych i w dniu wyborów chce protestować przeciwko nieuczciwej jej zdaniem kampanii prowadzonej przez władze. W ponad 6,5 tys. komisji wyborczych reprezentanci opozycji stanowią zaledwie 0,07 proc. ich składu.
We wtorek rozpoczęło się głosowanie w przedterminowych wyborach, na które zezwala białoruska ordynacja. Jak podała CKW, w pierwszym dniu wcześniejszego głosowania do urn poszło 2,7 proc. uprawnionych.
W zeszłym roku przed terminem zagłosowało 17 proc. wyborców – mimo apeli opozycji, która ostrzegała, że przedterminowe głosowanie daje największe pole do fałszerstw wyborczych z powodu braku kontroli nad urnami wyborczymi.
Władze podkreślają, że przedterminowe głosowanie ma jedynie umożliwić spełnienie obywatelskiego obowiązku osobom, które w dniu właściwych wyborów będą znajdowały się poza miejscem zamieszkania.
PAP / mb






























