W Rosji tej zimy z powodu mrozów zmarło już ponad 130 osób, a tysiąc z odmrożeniami trafiło do szpitali. Tylko w ciągu ostatniej doby zamarzło na śmierć 8 osób w tym jedno dziecko.
Nadal silne mrozy panują w azjatyckiej części Rosji. W miasteczku Chowu-Aksy przy granicy z Mongolią, niemal od tygodnia trwają próby naprawy miejscowej elektrociepłowni. Z powodu zamarzniętych kaloryferów przy mrozie dochodzącym do minus 40 stopni Celsjusza, ewakuowano do miejsc czasowego przebywania ponad 2 tysiące ludzi. Część mieszkańców schroniła się u znajomych którzy mają w domach tradycyjne piece na drewno i węgiel. Miejscowa elektrociepłownia jest tak stara, że brakuje części zamiennych. Do miasteczka wysłano 117 ton pomocy humanitarnej w tym piecyki oraz żywność. Do pracy zaangażowano psychologów którzy starają się powstrzymać agresywne nastroje wśród miejscowej ludności.




























