Wysoki Komisarz ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) Antonio Guterres zażądał w niedzielę utworzenia “korytarza humanitarnego” w Gruzji, wyrażając zaniepokojenie trudną sytuacją tysięcy cywilów, którzy znaleźli się pod ogniem walczących wojsk w konflikcie gruzińsko-rosyjskim.
W komunikacie UNHCR ogłoszonym w Genewie napisano, że starcia zbrojne “spowodowały setki cywilnych ofiar wśród ludności cywilnej”, a wielu ludzi jest zagrożonych.
Korytarz humanitarny miałby służyć ewakuacji ludności i personelu organizacji pomocowych z niebezpiecznych rejonów do stref, w których byliby poza bezpośrednim niebezpieczeństwem.
Według władz rosyjskich tysiące osób uciekło z Południowej Osetii do Gruzji i do Osetii Północnej, leżącej w granicach Federacji Rosyjskiej.
UNHCR, wyspecjalizowana agencja ONZ do niesienia pomocy uchodźcom, przystąpiła do realizowania planu przygotowanego na wypadek sytuacji nadzwyczajnych, tj. do rozdzielania wśród uchodźców żywności i przygotowywania dla nich schronienia.
UNHCR ma Gruzji 50 osób personelu zatrudnionego przy niesieniu pomocy 275 tysiącom wcześniejszych przesiedleńców.
Armenia: Polacy z Gruzji będą ewakuowani w trzech grupach
Obywatele polscy będą ewakuowani z Gruzji w trzech grupach – poinformował w niedzielę wieczorem w Erywaniu dziennikarzy przedstawiciel polskiego MSZ Zenon Kuchciak.
Obecnie z Gruzji do Armenii zmierza kolumna busów ze 170 Polakami. Prawdopodobnie dotrze do armeńskiej stolicy ok. godz. 22.00 czasu polskiego (o 1.00 w poniedziałek na ranem czasu lokalnego).
Część Polaków wsiądzie do rządowego Tu-154M i poleci do Polski, a część zostanie najprawdopodobniej przetransportowana do wynajętej przez ambasadę sali gimnastycznej w Erywaniu.
W poniedziałek rządowy samolot uda się do Trabzonu, nad Morzem Czarnym w Turcji, skąd weźmie 80 Polaków, którzy dotarli tam samodzielnie z Gruzji przez Batumi.
Samolot poleci z Turcji do Polski, zatankuje i uda się po resztę Polaków, którzy zostali w Erywaniu.
PAP / mb




























