Adam Eberhardt z Ośrodka Studiów Wschodnich ocenia, że po propozycji prezydenta Ukrainy, tamtejsza opozycja jest w pułapce. Prezydent Wiktor Janukowycz zaproponował przywódcom części opozycji Arsenijowi Jaceniukowi i Witalijowi Kliczce funkcje premiera i wicepremiera w swoim rządzie.
Dwa tankowce zostały trafione w czasie, gdy znajdowały się u wybrzeży Omanu. Stało się to w pierwszą noc po deklaracji prezydenta USA Donalda Trumpa, że Cieśnina Ormuz jest otwarta dla żeglugi.
O ataku poinformowało Ministerstwo Obrony Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Trafione tankowce to Mombasa i Al Bahiyah. Zginął członek jednej z załóg - obywatel Indii. Jeszcze ośmiu marynarzy zostało rannych - sześciu obywateli Indii i dwóch Ukrainy, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Anadolu.
Według przekazanych informacji na pokładach obu statków doszło do pożarów, choć emirackie ministerstwo twierdzi, że zostały one opanowane. Zadeklarowało ono również, że władze ZEA rezerwują sobie "prawo do odpowiedzi" na tę akcję zbrojną.
Estonia zdecydowanie sprzeciwia się decyzji MKOl, który zniósł warunkowo ograniczenia dla komitetu rosyjskiego i białoruskiego. Chcę ją zwalcza przy pomocy Unii Europejskiej.
Estońska minister kultury Heidy Purga ujawniła, że przygotowuje w tej sprawie pismo do Komisji Europejskiej, a zwłaszcza do komisarza ds. sportu - Glenn Micallef. Proponuje ona konkretne działanie, które miałoby karać te organizacje sportowe, które zdecydowałyby się na goszczenie reprezentantów Białorusi lub Rosji - pozbawienie możliwości finansowania z funduszy programu Unii Europejskiej Erasmus+, jak podał Polsat News.
Program ten dysponuje milionami euro z budżetu Unii Europejskiej. Oferuje hojne dotacje na inicjatywy organizacji pozarządowych. Odrębne działy przewidziane są dla organizacji sportowych.
Ministerstwo zdrowia Iranu podało w środę dane liczbowe na temat osób, które odniosły obrażenia w najnowszej fali amerykańskich bombardowań trwającej od ponad tygodnia.
W środę rzecznik irańskiego ministerstwa zdrowia Hosejn Kermanpur poinformował na serwisie społecznościowym X, że „w najnowszej fali pożogi wojennej przeciwko naszemu krajowi zginęło 26 osób, w tym 3 kobiety i 6 dzieci poniżej 18 roku życia”, przytoczyła agencja informacyjna Mehr.
Łącznie rany odniosło 260 osób. Z tego w przypadku 222 obrażenia okazały się na tyle lekkie, że po udzieleniu pomocy medycznej opuścili szpitale i ambulatoria.
Były dowódca 155. Brygady Zmechanizowanej Stanisław Łuczanow nie przyznał się do zarzutów w sprawie porwania i zabójstwa dwóch cywilów w obwodzie kijowskim. Wojskowy twierdzi, że w czasie przestępstwa przebywał na urlopie i nie mógł wydać rozkazu uprowadzenia braci Mosejczuków. (więcej…)
Amerykańscy stratedzy rozpatrują kilka scenariuszy działań wojskowych przeciwko Kubie, jednak żadna decyzja o rozpoczęciu operacji nie zapadła. Zaangażowanie znacznej części sił USA w wojnę z Iranem ogranicza obecnie możliwość otwarcia kolejnego frontu – pisze CBS News, powołując się na rozmowy z urzędnikami. Waszyngton równolegle zwiększa presję gospodarczą na Hawanę.
W ostatnich tygodniach w Pentagonie amerykańscy planiści wojskowi analizowali warianty możliwych działań przeciwko Kubie, w tym operację powietrznodesantową z udziałem tysięcy żołnierzy. Pod koniec czerwca odbyła się odprawa poświęcona celom potencjalnych misji, potrzebnym siłom, kolejności działań, logistyce oraz związanemu z operacją ryzyku – donosi CBS News.
Jeden ze scenariuszy zakłada przeprowadzenie desantu pod dowództwem wojsk lądowych. Zadanie miałoby zostać powierzone 101. Dywizji Powietrznodesantowej, będącej jedyną amerykańską jednostką wyszkoloną do przeprowadzenia takiej operacji.
Oskarżony Ukrainiec umieszczał w różnych miejscach symbolikę i hasła związane z Ukraińską Powstańczą Armią. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego twierdzi, że pracował dla Rosjan.
Figurant postępowania to 18-letni imigrant z Ukrainy Ilia K. Miał on nanosić w różnych miejscach w Warszawie hasło "Sława UPA" oraz czerwono-czarne barwy tej ludobójczej organizacji. Zrobił to między innymi na Pomniku Rzezi Wołyńskiej, ale też pomniku Bohaterów Getta Warszawskiego. Został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Polska specsłużba twierdzi, że Ilia K. działał na zlecenia Rosjan. Stawia mu zarzut realizacji działań sabotażowych i dywersyjnych na rzecz obcego państwa. W okresie od listopada 2024 do sierpnia 2025 roku oskarżony miał popełnić aż 47 inkryminowanych czynów. ABW uważa, że Ukrainiec przygotowywał się do działań dywersyjnych z użyciem drona, zrelacjonował portal Polsat News.





























