Kandydat Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, ubiegający się po raz pierwszy o fotel prezydenta Republiki Litewskiej uzyskał 4,75 proc. głosów.
Na siedmiu startujących kandydatów Waldemar Tomaszewski uzyskał czwarty rezultat, po zwycięskiej Dalii Grybauskaite, Algirdasie Butkevičiusie i Valentinasie Mazuronisie. Kandydat AWPL najlepszy wynik uzyskał na Wileńszczyźnie, gdzie zdobył aż 67,59 proc. w rejonie solecznickim oraz 49,31 proc. w rejonie wileńskim. Bardzo dobrze wypadł też w Wilnie, gdzie zagłosowało na niego 9,69 proc. mieszkańców. Był to drugi wynik, po Grybauskaite (67,59 proc.).
Wynik jest naprawdę dobry – mówi Kresom.pl Waldemar Tomaszewski. – Jest kilkakrotnie lepszy niż zakładały sondaże. To źle świadczy o sondażach i tych firmach, które je przygotowywały. Natomiast dobrze świadczy o naszych wyborcach z Wileńszczyzny, którzy głosowali w absolutniej większości na kandydata AWPL. Mimo, że oczywiście w mediach nieporównywalnie więcej byli widoczni inni kandydaci.
Według litewskich politologów – cytowanych przez “Kurier Wileński” – przewodniczący AWPL dobrze wypadł podczas debat telewizyjnych. Przedstawił bardzo dobry program, który nie ograniczał się do polskiej mniejszości. Warto także wspomnieć, że Waldemar Tomaszewski wydał na kampanię wyborczą najmniej ze wszystkich kandydatów, bo zaledwie około 10 tys. euro.
Już za dwa tygodnie Akcję Wyborczą Polaków na Litwie czeka nowy sprawdzian, wybory do Parlamentu Europejskiego. – Na pewno będzie ciężko – mówi Waldemar Tomaszewski. – Frekwencja będzie niższa niż w wyborach prezydenckich. Dzisiaj otrzymaliśmy ponad 65 tys. głosów dorosłych osób, to jest bardzo wiele i absolutna większość w gminach i rejonach Wileńszczyzny. Pozycja startowa jest dobra i również na wyborach do europarlamentu będziemy starali się przekonać wyborców, że warto oddać głos na AWPL.
Warto przy tej okazji zaznaczyć, że frekwencja na Wileńszczyźnie, bastionie AWPL, była w niedzielnych wyborach wyższa niż średnia krajowa. Ogólna frekwencja wyniosła ok. 52 proc., zaś w rejonie wileńskim – 55,42 proc., a w solecznickim – 56,57 proc.
Próg w wyborach do Parlamentu Europejskiego wynosi 5 proc. W poprzednich wyborach AWPL uzyskała 5,7 proc., nie uzyskała jednak mandatu wskutek skomplikowanego systemu liczenia głosów. Teraz, po uproszczeniu ordynacji, AWPL ma realną szansę na sukces, czyli zdobycie jednego miejsca w europarlamencie.
tr/Kresy.pl
Zobacz także:





























